*
*
*
*
*
*
Rozmiar: 17297 bajtów
Wtorek, 11 grudnia 2018 - 345 dzień roku
Aktualności

Ewangelia

Rok A
Rok B
Rok C
Ewangelia aforyzmy

Aforyzmy rok A
Aforyzmy rok B
Aforyzmy rok C

Ewangeliczne sentencje

Uroczystości

Święta

Święci

Fraszki

Aforyzmy

Aforyzmy religijne
Aforyzmy z życia

Wiersze

Wiersze religijne
Wiersze z życia

To i owo

 

3 Niedziela Wielkiego Postu A i dni po...

3 Niedziela Wielkiego A
J 4,5-42
Spotkanie z Samarytanką
 
Przypadkowe
spotkanie,
a dające zadowolenie,
radość,
wprost szczęście nieopisane,
kiedy w rozmowie szczerej,
nie skrępowanej,
tajniki duszy wychodzą
na światło dzienne
tak skrzętnie
przed innymi skrywane.
 
I sam się dziwisz,
dlaczego z osobą tą,
co być może dla ciebie
osobistą tajemnicą,
z otwartością mówisz.
 
Rozwiązanie
tej zagadki znasz.
Bo ten ktoś,
nie z gromami
do ciebie się zwraca,
ale z mądrymi wskazówkami,
które pomogą ci zażegnanie
konfliktu z innymi
i własnego sumienia.
 
Taki finał miało
spotkanie Chrystusa
przy studni Jakuba
z Samarytanką
w upalny dzień,
w który żar słońca dokuczał
a ciału zmęczenie dawał,
gardło wysuszał.
 
Zaczęło się
prośbą Chrystusa
kobietę o wodę
i wdał się,
w tak ciekawą rozmowę,
że zapomnieli,
ona o jej zaczerpnięciu
i podaniu,
Chrystus o łaknieniu.
 
Tak się skończyła ta rozmowa,
że Chrystus
kobiecie samarytańskiej
jej wnętrze odsłonił
a oczy, kim Chrystus jest,
otworzyła ona.
 

- - - -  -

3 Niedziela Wielkiego Postu A
J 4,5-42
„Daj mi pić.”
 
Chrystus prosząc samarytankę
o kubek wody by ugasić pragnienie,
wyjaśnił jej kim sam jest,
i czym jest zbawienie.
 
- - - - -
 
Módlmy się :
 
Boże,
Ty przez swoje sakramenty
dajesz nam udział
w dobrach wiecznych,
chociaż żyjemy
jeszcze na ziemi,
kieruj naszym życiem doczesnym
i doprowadź nas
do światłości,
w której sam przebywasz.
 
- - - - -
 
Podany bliźniemu
kubek wody,
doczeka się
bożej nagrody.
 
- - - - -
 
Poniedziałek III Tygodnia W. Postu
Łk 4, 24-30
Chrystus został posłany do wszystkich ludów
 
Cieszysz się
na myśl samą,
że możesz wpaść
do domu rodzinnego
gdzie rodzeństwo,
tato z mamą
radośnie witają
swą siostrę,
brata swego.
Przyglądają się uważnie,
komplementy prawią,
że czerstwo, zdrowo,
pięknie wyglądasz.
Ty patrząc na nich
to samo im powiesz
choć widzisz,
że czas daje znać o sobie.
 
O twym przybyciu
dowiedzą się bliscy,
sąsiedzi.
Jedni z podziwem,
inni z zazdrością
dla twego wykształcenia,
twej pozycji,
twej wiedzy.
 
I oby radość tego spotkania
Zawiść ludzka nie pogrzebała.
I oby Bóg uchronić cię raczył
od tego, czego Chrystus
pośród swoich
w Nazarecie doświadczył.
 
- - - - -
 
Wtorek III Tygodnia W. Postu
Mt 18, 21-35
Przypowieść o niemiłosiernym słudze
 
Czasem los,
czasem przypadek zrządzi,
że spotykasz ludzi,
których nie chciałbyś
nigdy spotkać.
Widząc ich z daleka przechodzisz
na drugą stronę.
Wołałbyś nie wiem, co udawać
by nie zauważyć,
by się nie ukłonić,
uchowaj Boże rękę podawać.
 
Bo ukłon byłby fałszem.
Nawet z konieczności
podana ręka gestem zimnym
bo od tego człowieka
krzywdy zaznałeś
i jest ci coś winny.
 
Znany to ból i słuszne wzburzenie.
Tak człowiek reaguje,
tak wyraża swą dezaprobatę,
swoje uzasadnione niezadowolenie
z powodu obrazy,
 krzywdy,
upokorzenia,
niesprawiedliwości,
doznanego zniesławienia.
Ale wiedz,
 że dla wierzącego
w tej materii sam Bóg
ma coś do powiedzenia.
Mówi jasno, wyraźnie:
ile ty wybaczysz
doznanych krzywd,
Bóg wybaczy tobie
tyle samo dokładnie.
                                                                            
- - - - -

Środa III Tygodnia W. Postu
Mt 5, 17-19
Nagroda za wypełnianie przykazań
 
Chyba gubisz się
w wielości i gąszczu
przepisów i praw.
Utworzono je po to,
by ułatwić życiu
w rodzinie,
w społeczności,
by porządek i ład
był udziałem wszystkich
a nie tylko
pośród nich był gościem.
 
I prawdą jest, że tak jak jedni
wiernie je zachowują,
tak inni nawet się nie silą
by je zachować.
Łamią, przekraczają,
arogancko ignorują.
 
I co dziwniejsze,
gdyby tak postępował
prosty człowiek,
za kratki by trafił,
a że tak bogaty postępuje,
rządzący, zamożny,
za milczenie o tym zapłacił
tak dobrze, że pewnym się czuje.
Nawet gdyby podejrzenie wzbudził
koleś kolesiowi rękę poda,
z kłopotów wybawi.
Widząc wokół tak wielu łotrów
z bólem stwierdzasz,
że urodzaj jest na nich,
a swe miejsce u Boga
znajdą tylko ludzie prawi.

- - - - -
 
Czwartek III Tygodnia W. Postu
Łk 11, 14-23
Kto nie jest ze Mną, jest przeciwko Mnie
 
Jeżeli twe sumienie się tłucze,
na alarm wyje,
spokoju nie daje,
we wszystkie dzwony bije
to znak, coś się z tobą dzieje.
O przyczynie wiesz, najlepiej sam.
Mówiąc szczerze nabroiłeś.
Zło, lub zła tak wiele popełniłeś,
że prysł jego spokoju czar.
Jak do tego doszło?
Jak to się stało?
że wbrew obietnicom,
postanowieniom,
przyrzeczeniom,
nagle coś całkiem innego,
z natury złego ci się zachciało?
Mówisz,
coś mnie korciło,
ktoś mi proponował,
na mnie czekał,
zachęcał, przywoływał,
nakłaniał, namawiał.
Korzyść, przyjemność,
zadowolenie obiecywał.
Tak twa rozumna głowa
w pułapkę wpadła.
W tym wszystkim
nie rozpoznała,
że to podszepty diabła.     
 
- - - - -

Piątek III Tygodnia W. Postu
Mk 12, 28-34
Pierwsze ze wszystkich przykazań
 
Przykazanie miłości Boga i bliźniego
na pamięć umiesz.
Zapewne zapytany,
poprawnie je powiesz.
Czyli z pamięcią
podstawowego katechizmu
nie jest tak źle.
Ale sam rozumiesz,
że z jego zastosowaniem
kłopotów co nie miara,
bo o jego zachowaniu
nie decyduje wiedza,
ale wiara.
I nie pocieszę,
bo jeżeli temu przykazaniu
nie jesteś wierny,
to jako wierzący, chrześcijanin,
jesteś lichy i mizerny
i nie myśl, że to moje zdanie.
Czytaj dokładnie Ewangelię
i chciej wszystko zapamiętać,
co Chrystus powiedział
a wtedy zrozumiesz,
do czego zobowiązani są chrześcijanie.
Nie tylko do Boga ręce składać,
ale wrogów, prześladowców kochać,
draniom, chamom, złośliwym, wybaczać,
nie gniewać się, urazy darować.
Jeżeli tak w życiu postępujesz,
raczej niebo twym mieszkaniem będzie.
A mnie tylko zdradź sekret
po jakim czasie do tego doszedłeś?

- - - - -

Sobota III Tygodnia W. Postu
Łk 18, 9-14
Przypowieść o faryzeuszu i celniku
 
Człowiek wierzący
modli się z potrzeby serca.
Modlitwa dla niego
jest osobistym kontaktem
ze swym Stwórcą,
Ojcem kochającym.
 
Modląc się ze wspólnotą
ludzi wierzących
w niedziele, święta, uroczystości,
 spełnia obowiązek
nakazu czci Boga
dając dowód swej wiary,
 miłości, wdzięczności.
 
By modlitwa
jako wyraz wiary
była Bogu miła,
przez Boga jako dar przyjęta,
wymaga od człowieka postawy
i ducha i ciała.
Przed Bogiem
wszystko wiedzącym
potrzeba człowiekowi pokory,
jako świadomość swej grzeszności.
Przed Bogiem Stwórcą
potrzeba postawy szacunku,
godnego odzienia, skupienia
i świadomości,
że jest się w miejscu świętym,
w którego murach
człowiek się modli
a Bóg człowiekowi
ma wiele do powiedzenia.
                                                                                    
- - - - -
 
0 Comments
Posted on 17 Dec 2016 by jacek
Content Management Powered by CuteNews
TytuĹ‚  
Strona główna
Dodaj do ulubionych
KONTAKT
Ilość odwiedzin: 664984
Ilość osób online: 9
Logowanie
BLOG

Locations of visitors to this page
s