*
*
*
*
*
*
Rozmiar: 17297 bajtów
Sobota, 15 grudnia 2018 - 349 dzień roku
Aktualności

Ewangelia

Rok A
Rok B
Rok C
Ewangelia aforyzmy

Aforyzmy rok A
Aforyzmy rok B
Aforyzmy rok C

Ewangeliczne sentencje

Uroczystości

Święta

Święci

Fraszki

Aforyzmy

Aforyzmy religijne
Aforyzmy z życia

Wiersze

Wiersze religijne
Wiersze z życia

To i owo

 

7 Niedziela Zwykła A i dni po...
VII Niedziela Zwykła A
Mt 5,38-48
Przykazanie miłości nieprzyjaciół
 
Daleko
za nami czasy,
w których prawo nakazywało
szukanie samemu
wyrównania doznanej
szkody, krzywdy,
wyzysku, przemocy,
przez stosowanie zasady
„Oko za oko, ząb za ząb”.
 
Ale dotkniętemu
człowiekowi niesprawiedliwością
w zamian za tamto,
starozakonne,
nowsze podpowiedziało:
Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie”.
Czyli w treści takie samo,
tylko inaczej brzmiące.
 
Dlatego,
nie możesz się łudzić,
by wiernym być Chrystusowi
musisz takie rzekome prawo
zastąpić
podaną przez Chrystusa zasadą:
„Miłujcie nieprzyjaciół waszych
i módlcie się za tych,
którzy was prześladują”.
 Nam patrzeć pozostało,
jak wierzący z tym sobie radzą?
 
 
- - - - -
 
7 Niedziela Zwykła A
Mt 5,38-48
„Miłujcie waszych nieprzyjaciół…”
 
Nieprzyjaciela znajdziesz
i pośród ludzi dobrze ci znanych,
 w imię wiary w Boga podaj mu rękę
na zgodę, na pojednanie.
 
- - - - -
 
Módlmy się :
 
Wszechmogący Boże,
spraw,
abyśmy stale rozważając
Twoją naukę,
spełniali słowem i czynem to,
co się Tobie podoba.
 
- - - - -
 
Sprawdzianem twej wiary
to miłować kogoś,
kto cię nie lubi, obmawia,
denerwuje, lekceważy.
 
- - - - -
 
 
Poniedziałek VII Tydzień Zwykły
Mk 9,14-29
Uzdrowienie opętanego epileptyka
 
Człowieka nękają
dolegliwości,
cierpienia,
choroby.
Ludzie
ich ciężarem doświadczeni,
na swój los narzekają.
 
Jeżeli choroba
przyjdzie na ciebie,
połkniesz
gorzką pigułkę,
wypijesz
o przykrej woni ciecz,
bo chcesz
za wszelką cenę
wrócić do zdrowia,
spokojne życie wieść.
 
Znasz życie i wiesz,
że nie z każdej choroby
człowiek wyjdzie.
Nie każdą lekarz wyleczy.
Wtedy człowiekowi
na pamięć Bóg przychodzi,
do Niego po ratunek śpieszy.
Gorące modlitwy zanosi.
Bywa, że pomoże Bóg.
Bywa, że przyjdzie śmierć
i umęczone ciało złożą w grób.
 
Od tego Chrystus oddalił
epileptyka opętanego.
Apostołowie
i wielu zgromadzonych
widziało kolejny cud.
Chrystus wysłuchał
prośby ojca i jego
wiarą podyktowanych słów,
 uzdrowił mu syna z epilepsji
i opętania diabelskiego.
 
- - - - -
                                                                                           
Wtorek VII Tydzień Zwykły
Mk 9,30-37
Druga zapowiedź męki
 
Mając przeczucia
swej przyszłości,
lub znając prawdę
tego, co cię czeka,
 w poczuciu solidarności
zżytymi z sobą ludźmi
uchylając choćby rąbka jej
zaskoczysz
każdego człowieka.
 
I nie dziw się.
Bo widząc cię
czerstwym, zdrowym,
wiary nie dadzą
słowom twym
i we wszystko to,
co cię czeka.
Dopiero wtedy,
gdy zapowiadane cierpienie
przyjdzie na ciebie,
znajomości pękną,
jej więzy
rozerwane zostaną.
Tylko
prawdziwi przyjaciele
towarzyszyć ci będą
w twej biedzie.
Wspomnij na czas
Chrystusa męki.
Na apostołów grono.
Na ich reakcje,
zachowanie,
jak stchórzyło ich sporo.
Chrystus im wybaczy,
radość wleje
 w ich zalęknione serca,
każdy Go zobaczy
gdy zmartwychwstanie.
 
- - - - -
            
Środa VII Tydzień Zwykły
Mk 9,38-40
Kto nie jest przeciwko nam, ten jest z nami
 
Radość ci sprawia
widok człowieka
dobro czyniącego.
Wtedy nie pytasz
w co wierzy?
Do jakiego?
kościoła należy,
Czy w opinii innych
uchodzi za wierzącego.
Bo doznane dobro,
od kogokolwiek
by pochodziło,
zawsze cieszy.
 
Wiesz na pewno,
że dobro czynić
może tylko
człowiek dobry.
Choć inni
będą się dziwić
jeśli wiedzieć będą,
że z kościołem
nie ma nic wspólnego.
On po prostu
jest człowiekiem
szlachetnym i mądrym.
Czynienie dobra
jest jego serca potrzebą.
Przez takie postępowanie,
u Boga zaskarbia sobie
miłosierne traktowanie.
 
- - - - -
 
Czwartek VII Tydzień Zwykły
Mk 9,41-50
Unikać okazji do grzechu
 
Zło widać,
zło słychać.
Zło powodem bólu,
cierpienia.
Zło przyczyną wojen,
zniszczeń,
ludzkich tragedii,
śmierci człowieka.
 
To też zyniącego zło
wcześniej czy później
kara czeka.
Choć czasem
z jej wymierzeniem
sędzia jakby zwlekał.
 
„Bóg nie rychliwy,
choć sprawiedliwy”
mówi przysłowie,
a człowiek o jej wielkości
czasem dopiero się dowie
u progu wieczności.
 
I może się zdziwisz,
że o wiecznej karze piekła
z ust samego Chrystusa słyszysz.
 
A że nie często słowo „piekło”
w twe ucho w pada w kościele,
myślałeś, że ogień tam wygasili
i ani śladu nawet po popiele.

- - - - -
                                                                             
Piątek VII Tydzień Zwykły
Mk 10,1-12
Nierozerwalność małżeństwa
 
Żyjący w małżeństwie
mógłby opisać
historię swej miłości,
swego zapoznania,
zauroczenia,
zakochania.
Zostawia to jednak
dla siebie,
by się nie zdradzać
z gorącego uczucia,
przeżyć,
doznań.
By nie wyjawiać
czegoś tak osobistego,
jak pragnień,
marzeń,
przeżyć zakochanego.
Przez to nie pobudzać
czyjejś fantazji,
do domysłów,
wzruszeń,
powstających w wyobraźni.
 
Żyjący w małżeństwie
wie,
że związek bywa
w niebezpieczeństwie,
wiele ma zagrożeń.
Ale nie daj Boże
i niech Bóg uchowa,
by przyczyną był ojciec, matka,
teść, teściowa.
 
- - - - -
                                                                           
Sobota VII Tydzień Zwykły
Mk 10,13-16
Jezus błogosławi dzieci
 
Marzeniem dziecka
być na rękach
mamy, taty,
na tę chwilę czeka.
Wtedy zadowolone,
bezpieczne,
uradowane,
uspokojone.
Tu czuje się najlepiej.
Bo ciepło
i wysoko.
Nie musi patrzeć
z dołu,
z góry widać
lepiej wszystko
i co najważniejsze,
do ust mamy
i jej piersi blisko.
 
W objęciach
chciałoby mieć
swe gniazdo,
swą kołyskę
przez dzień cały.
Mama czeka
aż zamknie oczy,
pomrukiwać zacznie.
W łóżeczko je włoży,
a sama
wreszcie może
przystąpić się pracy.
 
Co lubią dzieci,
na co czekają
Chrystus wiedział.
Brał je na ręce,
błogosławił,
patrzył
w ich czyste oczy,
niewinne serce.
Mamom
dał chwilę wytchnienia,
a dzieciom
radość sprawił.
 
Dzieci
w Chrystusa wpatrzone,
jako obcego
nie bały się.
Choć cukierków
nie rozdawał,
otrzymywały
coś więcej.
To zapamiętały.
Z tym poszły w życie.
W przyszłości
będę opowiadać
o tym innym.
Jak Chrystus
je przytulał,
a one czuły
jak bije Jego Boskie Serce.
Będą tacy, którzy uwierzą,
ale i inni, którzy temu wiary
nie będą dawać,
że można było siedzieć
u Boga na kolanach.
 
- - - - -
 
0 Comments
Posted on 17 Dec 2016 by jacek
Content Management Powered by CuteNews
TytuĹ‚  
Strona główna
Dodaj do ulubionych
KONTAKT
Ilość odwiedzin: 665469
Ilość osób online: 4
Logowanie
BLOG

Locations of visitors to this page
s