*
*
*
*
*
*
Rozmiar: 17297 bajtów
Sobota, 15 grudnia 2018 - 349 dzień roku
Aktualności

Ewangelia

Rok A
Rok B
Rok C
Ewangelia aforyzmy

Aforyzmy rok A
Aforyzmy rok B
Aforyzmy rok C

Ewangeliczne sentencje

Uroczystości

Święta

Święci

Fraszki

Aforyzmy

Aforyzmy religijne
Aforyzmy z życia

Wiersze

Wiersze religijne
Wiersze z życia

To i owo

 

2 Niedziela Wielkanocna C i dni po...
2 Niedziela Wielkanocna C
J 20,19-31
„Ujrzał i uwierzył.”
 
Wiara jest łaską,
bo uznać
za prawdę,
co Bóg objawił,
a Kościół
do wierzenia podaje
bez możliwości
sprawdzenia
zmysłami,
nie jest rzeczą łatwą.
 
Wiara jest darem
rodzącym się
ze słuchania
Słowa Bożego,
ze świadectwa innych,
którzy dzieląc się
 duchowym doświadczeniem,
 przeżyciem religijnym
w kimś rozniecili
iskierkę wiary,
przyspieszyli
jej kiełkowanie.
 
Czasem
jednak się zdarza,
że Bóg
w swojej dobroci,
w geście
 miłosierdzia
siebie odsłania.
Ułatwia poznanie,
umożliwia
bezpośredni kontakt,
można Go widzieć,
słyszeć,
dotknąć się pozwala.
 
Tak Chrystus
przekonywał
swych uczniów,
przyjaciół,
o rzeczywistości swego
 zmartwychwstania,
którzy Jego męką,
śmiercią na krzyżu
byli przerażeni,
zawiedzeni,
rozczarowani.
Zachowali w pamięci
słowa obietnicy,
że kiedyś
się spotkają,
że tak szybko
 to nastąpi
nie przypuszczali,
nie myśleli.
 
I przyszedł
ten czas
dla Marii Magdaleny,
Piotra, Jana,
uczniów,
w drodze napotkanych,
w Wieczerniku
zgromadzonych,
że Jezus stanie
przed nimi
nagle,
mimo drzwi
zamkniętych
niespodziewanie.
 
Będzie z nimi
rozmawiał,
prosił
o coś do jedzenia,
na ich oczach jadł,
stanie przed nimi
nad brzegiem jeziora
cudowny
połów sprawi,
czyni to wszystko,
by tylko uwierzyli,
że to prawdziwie
On,
inaczej żyjący,
zmartwychwstały.
 
Najszczęśliwszym
z uczniów
był Tomasz,
najbardziej sceptyczny
wobec wieści
zasłyszanych,
bo kiedy inni
 mówili mu
że widzieli Jezusa,
nie dawał
w to wiary,
aż Jezus
przed nim stanął
i powiedział mu
by pragnienie swe spełnił
i włożył palec
w miejsce gwoździ,
rękę
w Jego bok.
Posłuchał,
tak zrobił.
Klękając
przed Jezusem
 wyznał swą wiarę.
 
Po wielekroć razy
uczniowie Jezusa
przekazują nam
prawdę o fakcie
zmartwychwstania
podając nam
zdarzenia,
jako własne
życiowe doświadczenie,
by nam było
łatwiej wierzyć
we wszystko to,
czego oni doznali.
 
A rodzi się
i takie pytanie.
Dlaczego
po swoim zmartwychwstaniu
Jezus
nie stanął
przed Annaszem,
Kajfaszem.
Herodem,
Piłatem,
przed swymi sędziami,
wrogami?
Nie poszedł
w dzień szabatu
do świątyni
nie spojrzał
zgromadzonym
prosto w oczy
i nie zapytał :
w co wy w końcu
wierzycie?
Jak Pisma czytacie?
Coście zrobili
z Mesjaszem oczekiwanym?
Co oni
by w wtedy zrobili?
Zamilkli?
 wyszli?
Czy by Jezusa
rozpoznali?
 
Być może,
kapłani najpierw
żałowaliby pieniędzy,
które Judaszowi
ze skarbony świątynnej
wypłacili,
i tych, które rozdawano
by mówiono,
że ciało Jezusa
uczniowie wynieśli,
ukradli.
 
A rzymscy
przedstawiciele
władzy?
Może wreszcie
myśleć
by zaczęli,
że wiara w Boga
to coś więcej
niż kadzidło przed bóstwem
palone,
coś więcej
niż składanie ofiar
ze zwierząt
i płodów ziemi
przed posągami.
To zachowanie
Prawa Bożego,
według niego życie,
ale to było
za trudne dla nich.
 
- - - - -
Żyjący wiarą
ku szczęściu wiecznemu
zmartwychwstaną.
 
- - - - -
 
Niedziela Bożego Miłosierdzia C (2)
J 20,19-31
„Podnieś rękę i włóż ją do mego boku.”
 
Po tragicznej
śmierci Chrystusa
Jego uczniowie
wrócili
do wieczernika
miejsca ostatniej
Paschy
ze swym Nauczycielem
i z obawy
przed żydami
 drzwi zamknęli.
 
I pomimo
zamkniętych drzwi
Jezus
stanął przed nimi
mówiąc:
„Pokój wam”.
Daje im
swego Ducha,
czyni ich sługami
przebaczenia,
dając im tym władzę
z grzechów
rozgrzeszenia.
 
Przy tym spotkaniu
brakowało
Tomasza,
który nie dawał
wiary
w fakt zmartwychwstania.
I chyba
z myślą o nim
Jezus zmartwychwstały
wraca
do wieczernika
po raz drugi
i jego ma uwadze,
bo do niego
kieruje słowa :
„Włóż palec
w miejsce gwoździ,
i nie bądź niedowiarkiem
lecz wierzącym”.
Tomasz
klęka przed swym Mistrzem,
wyznaje swą wiarę.
Daje świadectwo
wątpiącym.
 
I odtąd
wraz z innymi
uczniami,
którzy już widzieli
po wielekroć razy
zmartwychwstałego
Jezusa,
stanie się apostołem
Jego bóstwa
i pójdzie w świat
głosząc
Ewangelię,
a mając władzę
odpuszczania grzechów
będzie innym
pomagał,
by uwierzyli
w Boże Miłosierdzie.
 
- - - - -
Bożego Miłosierdzia
doznajesz,
gdy klękasz
przy konfesjonale.
 
- - - - -
 
Niedziela Miłosierdzia Bożego
J 20,19-31
„Błogosławieni, którzy nie widzieli a uwierzyli”.
 
Wiesz,
co to grzech,
na czym polega,
zapewne znasz
 jego gorzki smak.
Jak cierń uwiera.
To powiedzenie
samemu Bogu nie,
jak to uczynił
zbuntowany anioł
w niebie
u początku stworzenia.
 
Czyli bunt,
nieposłuszeństwo,
zlekceważenie
i niezachowanie
Prawa Bożego,
pójście
na łatwiznę,
hołdowanie egoizmowi,
sprzyjanie pysze,
zaspakajanie
pożądliwości
oczu i ciała,
czyli we własną duszę
wstrzyknąć
życiu Bożemu
truciznę.
 
Czy to znaczy,
że człowiek
tak postępujący
jest przekreślony?
szansy
na swe zbawienie
nie ma żadnej?
Bo uśmiercił
życie łaski,
wyrzucił
Boga z duszy,
w grzechu żyje,
zawarł
pakt z diabłem.
 
Patrzący
na takie życie,
na wredne
czyjeś postępowanie,
ludzie
potępiać mogą
człowieka,
ale Pan Bóg
na szczęście cierpliwszy,
nie śpieszy się
z karaniem.
 
Żądanego
ognia nie spuści,
nie popchnie,
piorun wstrzyma,
kopniaka nie da,
 czeka.
 
Modlitw
wstawienniczych
wszystkich słucha.
Ojca, matki,
żony, męża,
córki, syna,
dziadka, babci.
I bywa,
ni stąd, ni zowąd,
 nieoczekiwanie,
czasem w młodości,
czasem w wieku
dojrzałym,
czasem w starości,
a czasem za pięć dwunasta
życia
nastąpi z Bogiem
pojednanie.
 
Wtedy składamy
Bogu dzięki,
za Jego cierpliwość,
za próśb zanoszonych
wysłuchanie,
za to, że okazał
swe Miłosierdzie.
 
Nie trzeba być
wielkim grzesznikiem,
publicznym
gorszycielem,
medialnym bluźniercą,
piewcą
treści niemoralnych,
wulgarnym
rzekomym artystą,
by mieć powód
do bicia się w piersi.
Bo każdy
 świadomy grzech,
czyli ciężki,
choćby
tylko raz popełniony
jest obrazą Boga,
jest raną
dla wspólnoty
kościoła
potrzebującą
łaski miłosierdzia.
 
Dziś wszyscy
patrzymy
na obraz
Jezusa Miłosiernego
„Jezu ufam Tobie”.
Na nim
Jezus wyłania się
z półmroku,
wskazuje
na zranione serce,
z którego wychodzą
dwie strugi
białych i czerwonych
promieni.
One chcą wszystkich
ogarnąć,
ogrzać, oczyścić.
Dłoń Jezusa
uniesiona  w geście
błogosławieństwa,
gotowa,
by każdemu żałującemu
przebaczyć,
z winy rozgrzeszyć.
 
Miłosierdzie
to prawda
najpiękniejsza
o Bogu Zbawicielu.
Tak Bóg
człowieka kocha,
że chce
przebaczyć każdemu.
Grzech nawet
największy,
w sercu skrywany,
czy innym
znany,
publiczny.
Każdy może
doznać Jego łaski,
otrzymać szansę
by rozpocząć nowe życie,
gdy przez
szczery żal,
spowiedź sakramentalną
wróci do życia
z Bogiem,
wtedy
obdarzy Chrystus
swą łaską,
Miłosierdziem.
 
Uwierz
w Boże Miłosierdzie,
jemu zaufaj,
proś i błagaj
o nie dla siebie,
grzeszników,
dla świata.
A Bóg
dojrzy twe zmagania,
pokusy
i zwycięstwa,
da siły
do opanowania
namiętności
i pożądliwości
ciała.
 
- - - - -
Wiedz,
że okazywanie miłosierdzia
wobec bliźniego,
jest warunkiem doznania
Miłosierdzia Bożego.
 
- - - - -

2 Niedziela Wielkanocna C
J 20,19-31
Chrystus pośród uczniów
 
Wobec zgromadzonych apostołów
Chrystus staje
z pozdrowieniem Pokój wam.
Pokazuje im swoje rany.
Daje im Ducha świętego
z władzą odpuszczania grzechów.
 
- - - - -
 
Boże zawsze miłosierny,
Ty przez doroczną
uroczystość wielkanocną
 umacniasz wiarę Twojego ludu,
 pomnóż łaskę,
której udzieliłeś,
abyśmy wszyscy głębiej pojęli,
jak wielki jest chrzest,
przez który zostaliśmy oczyszczeni,
 jak potężny jest Duch,
przez którego zostaliśmy odrodzeni,
i jak cenna jest Krew,
przez którą zostaliśmy odkupieni.
 
- - - - -
 
  Poniedziałek II Tydzień Wielkanocny
J 3,1-8
Nikodem
 
Ten dostojnik żydowski
dostrzegał w Chrystusie moc bożą.
W zamian usłyszy,
że tylko narodzeni z wody
i Ducha świętego
do Królestwa Bożego wchodzą.
 
- - - - -
 
Wszechmogący,
wieczny Boże,
ośmielamy się Ciebie
 nazywać Ojcem,
 umocnij
 w naszych sercach
ducha przybranych dzieci,
 abyśmy mogli osiągnąć
obiecane nam
 dziedzictwo.
 
- - - - -
 
Wtorek II Tydzień Wielkanocny
J 3,7-15
Rozmowa z Nikodemem
 
By świat dał wiarę Bogu
i Jego miłości ku człowiekowi
musiał zobaczyć mękę Jego Syna
przybitego do krzyża.
 
- - - - -
 
 Wszechmogący Boże,
Ty w Sakramentach wielkanocnych
dałeś nam
zadatek nowego życia,
 spraw,
abyśmy głosili
moc
Chrystusa zmartwychwstałego
 i mogli uczestniczyć
w Jego chwale.  
 
- - - - -

Środa II Tydzień Wielkanocny
J 3,16-21
Miłość Boża
 
Największym jej dowodem,
że Bóg posłał na świat Syna swego
by mógł się zbawić każdy,
który uwierzy w Niego.
 
- - - - -
 
Boże,
Ty co roku
 pozwalasz nam
przeżywać
misterium paschalne,
dzięki któremu człowiek
odzyskał
utraconą godność
i nadzieję zmartwychwstania
 pokornie Cię prosimy,
 spraw,
abyśmy przez wytrwałą miłość
osiągnęli to,
co z wiarą wspominamy.
 
- - - - -
 
Czwartek II Tydzień Wielkanocny
J 3, 31-36
Wiara
 
Wiara w Chrystusa
warunkiem zbawienia.
Chrystus bramą
wiodącą do nieba.
 
- - - - -
 
Miłosierny Boże,
spraw,
aby łaska,
którą czerpiemy
z wielkanocnych misteriów,
 przyniosła owoce
w ciągu całego
 naszego życia.
 
- - - - -
 
Piątek II Tydzień Wielkanocny
J 6,1-15
Rozmnożenie chleba
 
Tłumy idące za Chrystusem
szukały uzdrowienia ciała,
a Chrystus nakarmił je cudownie chlebem,
by ułatwić im wiarę w siebie
jako Mesjasza.
 
- - - - -
 
Boże,
Ty chciałeś,
aby Twój Syn
przez śmierć
na drzewie krzyża
uwolnił nas
spod władzy szatana,
 spraw,
abyśmy wiernie
Tobie służyli
 i dostąpili
łaski zmartwychwstania.
 
- - - - -
 
Sobota II Tydzień Wielkanocny
J 6,16-21
Jezus idący po jeziorze
 
Apostołowie w łodzi
myśleli,
że to zjawa,
a to Jezus idący po jeziorze,
że to On,
ich uspakaja.
 
- - - - -
 
Boże,
Ty nam zesłałeś Zbawiciela
i uczyniłeś nas
swoimi przybranymi dziećmi,
 wejrzyj łaskawie
 na wierzących w Chrystusa
 i obdarz ich
prawdziwą wolnością
i wiecznym dziedzictwem.
 
- - - - -
 
0 Comments
Posted on 20 Dec 2016 by jacek
Content Management Powered by CuteNews
TytuĹ‚  
Strona główna
Dodaj do ulubionych
KONTAKT
Ilość odwiedzin: 665448
Ilość osób online: 36
Logowanie
BLOG

Locations of visitors to this page
s