*
*
*
*
*
*
Rozmiar: 17297 bajtów
Czwartek, 25 kwietnia 2019 - 115 dzień roku
Aktualności

Ewangelia

Rok A
Rok B
Rok C
Ewangelia aforyzmy

Aforyzmy rok A
Aforyzmy rok B
Aforyzmy rok C

Ewangeliczne sentencje

Uroczystości

Święta

Święci

Fraszki

Aforyzmy

Aforyzmy religijne
Aforyzmy z życia

Wiersze

Wiersze religijne
Wiersze z życia

To i owo

 

4 Niedziela Zwykła A i dni po...
4 Niedziela Zwykła A
Mt 5,1-12a
„Cieszcie się i radujcie, albowiem wielka jest wasza nagroda w niebie.”
 
Przy drogach rozrzuconych
po kraju,
nie brak licznych znaków,
drogowskazów.
I wiesz,
że w porę dostrzeżone
i zachowane
bezpieczeństwo zapewnią
podróżowaniu
i pomyślne dotarcie
do wyznaczonego celu.
Na drodze do osiągnięcia nieba
Bóg postawił
Przykazania,
Rady Ewangeliczne.
Są jasne.
Przejrzyste,
radykalne w brzmieniu
jako nakazy i zakazy.
I jeżeli zależy Ci
na osobistej doskonałości,
duszy zbawieniu
musisz w całym swym życiu
dochować im wierności.

- - - - -
 
4 Tydzień Zwykły – poniedziałek
Mk 5,1-20
„Wyjdź duchu nieczysty z tego człowieka.”
 
Nie obcy Ci widok zła
dziejącego się obok,
pośród nas
i po świecie.
To diabelska krecia robota,
który kusząc ludzi
wabi ich w swe sieci.
Pod pozorem dobra
przyjemności,
dobrobytu,
szczęścia,
 podrzuca przynętę,
a człowiek
z jego inteligencją przegrywa
nie rozpoznając,
że to pokusa
i haczyk zostaje połknięty.
Bywa i tak,,
że zawładnie człowiekiem,
jego władzami,
 odruchami.
Takiego Chrystus spotkał na swej drodze.
Przez uwolnienie go od opętania
cała wioska poniosła stratę
dwa tysiące świń utonęło w jeziorze.

- - - - -
 
4 Tydzień Zwykły – wtorek
Mk 5,21-43
„Żebym się choć Jego szaty dotknęła, a będę zdrowa”.
 
Człowiek z silną osobowością
jest magnesem
przyciągającym do siebie
swą pogodą ducha,
wewnętrzną siłą,
radością.
Człowiek
z garbem ciężkich doświadczeń,
bagażem niepowodzeń,
krzyżem cierpień doznanych
przez kontakt z nim
nabiera ochoty do życia,
sił do walki,
doznaje ulgi,
poprawę samopoczucia.
Chora od dwunastu lat kobieta,
której lekarze nie pomogli słuchała
wieści o Chrystusie,
o Jego mocy cudotwórczej
i wiara jej podszepnęła:
„Żebym się choć Jego szaty dotknęła…”
Z tłumem się zmieszała
i zrealizowała zamierzenie.
W nagrodę za jej wiarę
                    łaska zdrowia na nią spłynęła.                   
 
- - - - -

4 Tydzień Zwykły – środa
Mk 6, 1-6
„A wielu pytało ze zdumieniem: „Skąd On to ma? I co za mądrość, która Mu jest dana.”
 
Chrystus nauczający
w szabat w synagodze
w swym rodzinnym mieście
Nazarecie
wzbudził podziw wiedzą,
jasnością nauki,
 mądrością.
Słuchający
z zapartym tchem
jeden drugiego pytali
„Skąd On to ma?”
jakby źródła tej wiedzy szukali.
A Chrystus
miał powód do zdziwienia
bo wszyscy
w synagodze zgromadzeni
nawet się nie domyślali,
że Jego mądrość,
którą się zachwycali
nie dała żadna szkoła
a jej źródłem pochodzenie od Boga
bo jest Synem Bożym,
obiecanym Mesjaszem,
tylko oni temu wiary nie dali.

- - - - -
 
4 Tydzień Zwykły – czwartek
Mk 6.7-13
„Jezus przywołał do siebie dwunastu i zaczął rozsyłać ich po dwóch.”
 
Napatrzyli się apostołowie
na cuda
przez Chrystusa dokonywane
a On wierzył,
że dzięki nim
wzbudził w nich wiarę
w siebie jako Mesjasza.
Nasłuchali się apostołowie
kazań i nauk
o Przykazaniach Bożych,
o przykazaniu miłości,
o modlitwie za wrogów,
o miłości nieprzyjaciół
i doszedł Chrystus do wniosku,
że wystarczająco widzieli
i słyszeli
by pójść i głosić
prawdę o królestwie Bożym.
I z roztropnością nauczyciela
rad i poleceń udziela
by małą skutecznością
 nauczania się nie zrażali
poprzestając na skromnych środkach,
 na mocy Bożej polegali.

- - - - -
 
4 Tydzień Zwykły – piątek
Mk 6,14-29
„Herod bowiem czuł lęk przed Janem, znając go jako męża prawego i świętego, i brał go w obronę.”
 
Ewangelista piszący te słowa
oczyma wierzącego
patrzy na Heroda.
Widzi w nim wiele dobra
i zło brnącego w grzechach.
Słucha Jana Chrzciciela
znając go
jako męża prawego i świętego,
który wzbudza w nim niepokój
i jest mu powodem wyrzutów sumienia.
To jednak pomimo
całego szacunku dla jego osoby
zabrakło mu stałości,
a zwyciężyła żądza, namiętności.
Posłuchał rady
swej kochanki Herodiady
i wsadził go do więzienia.
Omotany
kobiecą zawziętością
postanowił być wiernym danemu słowu
podczas uczty jej tańczącej córce,
ściętą głową Jana
przyniesioną na misie
dał pokaz swej żądzy gościom.

- - - - -
 
4 Tydzień Zwykły – sobota
Mk 6,30-34
„Odpłynęli więc łodzią na miejsce pustynne, osobno. Lecz widziano ich odpływających.”
 
Wracający apostołowie
z pracy powierzonej
dobrze wykonanej,
mieli powód do radości.
Chrystus widząc ich zmęczenie
zaproponował
chwilę wytchnienia
na osobności.
Wraz z Mistrzem wsiedli
do łodzi
przeprawiając się na drugą stronę
jeziora Galilejskiego
tak rozległego,
że nazywali go morzem.
I prysły marzenia
o odpoczynku zasłużonym.
Tłum już czekał u brzegu
pragnąc spotkania
z Chrystusem cudotwórcą.
Jego spojrzenia, dotknięcia,
jednego słowa,
błogosławieństwa,
by uśmierzył cierpienia,
dał łaskę zdrowia.
 
- - - - -
0 Comments
Posted on 14 Dec 2016 by jacek
Content Management Powered by CuteNews
TytuĹ‚  
Strona główna
Dodaj do ulubionych
KONTAKT
Ilość odwiedzin: 680658
Ilość osób online: 35
Logowanie
BLOG

Locations of visitors to this page