*
*
*
*
*
*
Rozmiar: 17297 bajtów
Czwartek, 25 kwietnia 2019 - 115 dzień roku
Aktualności

Ewangelia

Rok A
Rok B
Rok C
Ewangelia aforyzmy

Aforyzmy rok A
Aforyzmy rok B
Aforyzmy rok C

Ewangeliczne sentencje

Uroczystości

Święta

Święci

Fraszki

Aforyzmy

Aforyzmy religijne
Aforyzmy z życia

Wiersze

Wiersze religijne
Wiersze z życia

To i owo

 

5 Niediela Zwykła A i dni po...
5 Niedziela Zwykła A
Mt 5,13-16
„Tak niech świeci wasze światło przed ludźmi, aby widzieli wasze dobre uczynki i chwalili Ojca waszego..”
 
Chrystus określił przymioty
tak apostoła jak i w siebie wierzącego.
Nie poprzestał
na zewnętrznych znakach pobożności,
pozornego zachowania
Przykazań Bożych,
ale im bezwarunkowej
we wszystkim wierności.
Przez to wymaga dawania
 dobrego przykładu
osobistą świętością życia.
Ona dla innych jest światłem
dającą przykład życia w łasce,
w zjednoczeniu z Bogiem.
Ukazującą jak w codziennym życiu
zmagając się z jego trudnościami,
doświadczając przeciwności,
prześladowań i wrogości
można iść przez życie z wiarą w Boga,
z miłością ku Niemu i bliźniemu
z nadzieją nagrody za bycie świadkiem
szczęśliwej wieczności.
Jest pochodnią oświetlającą
innym ku Bogu drogę.

- - - - -
 
5 Tydzień Zwykły – poniedziałek
Mk 6,53-56
„Ludzie biegali po całej owej okolicy i zaczęli znosić na noszach chorych, tam gdzie, jak słyszeli, przebywa.”
 
Jak wtedy ludzie biegali
tak i dziś biegają.
A powodem, choroby, kalectwa
 wrodzone, nabyte, które człowieka nękają.
Każdy wszystko zrobi,
wielu rzeczy wyrzec się może
by cieszyć się zdrowiem.
Biegający ludzie z Ewangelii
szukali Chrystusa
z pragnieniem spotkania
wierząc w moc uzdrawiającą
Jego dotknięcia ręki,
powiedzianego słowa,
by usłyszeć twoja wiara to sprawiła
bądź zdrów, bądź zdrowa.
Czyli tajemnicą tych uzdrowień
wiara w Chrystusa jako Boga.
W tym tkwi odpowiedź i wytłumaczenie
tak wielu uzdrowień
z ludzkich dolegliwości.
W słabej wierze szukać trzeba przyczyny
braku skuteczności
zanoszonych próśb
i braku w modlitwie wytrwałości.

- - - - -
 
5 Tydzień Zwykły – wtorek
Mk 7,1-13
„Dlaczego Twoi uczniowie nie postępują według tradycji starszych, lecz jedzą nieczystymi rękami?”
 
Poprawne jest przywiązanie
do tradycji dobrych, zgodnych
z duchem wiary
czyli przestrzeganie,
co było dawniej praktykowane
dla jej ożywienia i podkreślenia
treści w niej zawartych.
Przez cały rok liturgiczny
mamy z nimi do czynienia.
Każdy okres w nim
i niektóre miesiące
mają swe nabożeństwa
powstałe w minionych wiekach.
Są mądre, godne zalecenia.
Chrystus w odpowiedzi na zarzut
niezachowania tradycji
udziela nagany faryzeuszom
a daje pouczenie swym uczniom
mówiąc, że ważniejszym od przestrzegania
ludzkich przepisów
jest szczera religijność i wiara.
Bo do zbawienia duszy
tak jak nie wystarczą słowa,
tak nie wystarczy czystość ciała.

- - - - -
 
5 Tydzień Zwykły – środa
Mk 7,14-23
„Co wychodzi z człowieka czyni go nieczystym.
Z wnętrza bowiem, z serca ludzkiego pochodzą złe myśli…”
 
Chrystus daje odpowiedź
na czym polega
czystość moralna,
ceniona przez Boga
i wyjaśnia,
że nie czyni człowieka nieczystym
to, co z zewnątrz pochodzi.
O czystości człowieka
decyduje jego wnętrze,
bo z niego pochodzi
każde zło dziejące się w świecie.
Bo wnętrze człowieka
jest źródłem myśli
żądz i namiętności
i nie panowanie nad nimi
jest powodem grzechu,
brudu moralnego,
pozbawia duszę czystości.
By być czystym
musisz uporządkować swe myślenie,
mieć w sobie poczucie grzeszności,
przyjmować Chrystusa
w Eucharystycznym Chlebie
dającym siłę do zachowania czystości.

- - - - -
 
5 Tydzień Zwykły – czwartek
Mk 7,24-30
„Przez wzgląd na twe słowa idź, zły duch opuścił twoją córkę.”
 
Cóż to były za słowa?,
które przekonały Chrystusa
by pogańskiej kobiecie
wyświadczyć łaskę,
uwolnić córkę od złego ducha.
Chrystus słysząc jej prośbę
 do udzielenia pomocy
nie był zbyt skory.
Była z kręgu ludzi dalekich od wiary
w jednego Boga.
Jej ponawiana prośba,
subtelny dialog, serdeczna rozmowa
Chrystusa zdumiały,
że w niej syrofenicjance
jest zalążek wiary
tak żywej i gorącej,
że Go przekonały.
Nie poszedł do jej domu
by nad opętaną córką
egzorcyzm odprawić,
bo o to matka nie prosiła,
swą wiarę udowodniła
chcąc usłyszeć jedno słowo
i jej prośbie Chrystus uczynił zadość.

- - - - -
 
5 Tydzień Zwykły – piątek
Mk 7,31-37
„Przyprowadzili Mu głuchoniemego i prosili Go by położył na niego rękę.”
 
Swą mocą cudotwórczą
z synostwa Bożego pochodzącą
Chrystus hojnie obdarzał
ludzi naznaczonych
stygmatem kalectwa,
długiego cierpienia, choroby.
Nie przeszedł obojętnie obok kaleki.
Próśb o ratunek
bez echa nie puszczał.
Proszącym o uzdrowienie niósł pomoc
w Judei, Samarii, najwięcej Galilei.
W niej wzrastał,
w niej swą Matkę zostawił
chętnie do niej powracał
choć różnie był przyjmowany,
proszących uzdrawiał.
Przyprowadzono przed Chrystusa
człowieka niemego
prosząc by położył na niego rękę.
Tym razem poszedł z nim na bok,
w uszy swe palce włożył,
swą śliną dotknął jego języka
powiedział „Otwórz się”
i dwa zmysły mu uzdrowił.

- - - - -
 
5 Tydzień Zwykły – sobota
Mk 8,1-10
„Jedli do sytości, a pozostałych ułomków zebrali siedem koszów. Było zaś około czterech tysięcy ludzi.”
 
Cztery tysiące ludzi
to istny tłum,
który w nadziei odzyskania zdrowia
lub jego poprawy
szedł za Chrystusem
nie bacząc na trud
i wysiłek z tym związany.
Dla Nauczyciela z Nazaretu
 była to dobra okazja
by do tak wielu zgromadzonych
głosić naukę
o królestwie Bożym jako celu
ludzkiego życia.
O swym Ojcu,
który jest w niebie
i posyła Syna swego
aby światu wysłużył zbawienie.
Zebrani słuchali
czekając końca nauczania
i spełnienia swych próśb.
Najwięcej pragnęło powrotu do zdrowia,
a Chrystus siedmioma chlebami
nakarmił tysiące głodnych,
syci uznali to za największy cud.

- - - - -
0 Comments
Posted on 14 Dec 2016 by jacek
Content Management Powered by CuteNews
TytuĹ‚  
Strona główna
Dodaj do ulubionych
KONTAKT
Ilość odwiedzin: 680794
Ilość osób online: 16
Logowanie
BLOG

Locations of visitors to this page