*
*
*
*
*
*
Rozmiar: 17297 bajtów
Niedziela, 16 grudnia 2018 - 350 dzień roku
Aktualności

Ewangelia

Rok A
Rok B
Rok C
Ewangelia aforyzmy

Aforyzmy rok A
Aforyzmy rok B
Aforyzmy rok C

Ewangeliczne sentencje

Uroczystości

Święta

Święci

Fraszki

Aforyzmy

Aforyzmy religijne
Aforyzmy z życia

Wiersze

Wiersze religijne
Wiersze z życia

To i owo

 

5 Niedzela Wielkiego Postu B i dni po...
V Niedziela Wielkiego Postu B
J 12,20-33
„Jeżeli ziarno obumrze przynosi plon”
 
Rolnik rzucając
w ziemię ziarno,
widząc jak kiełkuje,
wzrasta,
wie, że było warto
zadać sobie trud,
bo w przyszłości
kiedy jego wielość
zostanie chlebem
zaspakajając głód,
będzie codziennym pożywieniem.
Nie zastanawia się,
co z nim pod ziemią się dzieje.
Wie, samo obumiera
i dzięki temu wyrastający kiełek
taką siłę zawiera,
że przebija ciemną ziemię
dając plonu nadzieję.
Warto zrozumieć,
że czasem dopiero śmierć bliskiego
okazją dostrzeżenia
dobra
przez niego czynionego.
Tak trzeba było
ogromnego cierpienia,
męki i śmierci Chrystusa na krzyżu
byś miał szansę zbawienia.

- - - - -

Poniedziałek V Tydzień W. Postu
J 8,1-11
„Przyprowadzono kobietę, która pochwycono na…”
 
Smutną rzeczywistością
codziennego życia jest zło,
które wokół dostrzegasz.
Szczęście twe tylko w tym,
jeżeli sam w nim
udziału nie masz.
To nie znaczy, że jesteś bez winy,
też czynisz zło popełniając grzech,
tylko nie widzi go inny.
Jest ci duszy udręczeniem,
wyrzutem sumienia
do czasu aż go wyznasz
ze skruchą i żalem.
Miłosierdzia Bożego doznasz
z jego wybaczeniem.
Słyszysz o grzechach zmysłowości,
o cudzołóstwie,
małżeńskiej niewierności.
Jeśli znasz Ewangelię,
to wiesz, że za taki grzech czekały kamienie
i śmierć pod nimi.
Tak ukarać chciano
kobietę na cudzołóstwie przyłapaną.
Dzięki Chrystusowi tak się nie stało.
Trudno mi dojść do jednego,
dlaczego? złapano ją? nie, jego?
Być może była nowoczesną i ona chciała tego.

- - - - -

Wtorek V Tydzień W. Postu
J 8,21-30
„Jeżeli nie uwierzycie, pomrzecie w grzechach
 
Psioczysz na brudne
miasta ulice,
zaniedbane domy,
do remontu nadające się
budynki,
niszczejące kamienice.
Zaniedbań moc
w oczy kłuje,
irytuje.
Ale też uwierz,
że jest szpetota
brudu moralnego.
To grzech.
który jest lekceważeniem Boga,
poniżeniem dziecięctwa Bożego,
a dusza żyjąca w tobie
go czuje.
By grzech czuć potrzeba wiary,
ale takie czasy nastały,
że u wielu poczucie winy,
wrażliwości na popełnione zło,
jak nie znieczuliły,
to uśpiły.
Słowa Chrystusa są przestrogą
skierowaną do wszystkich i do ciebie:
„Jeżeli nie uwierzycie,
w grzechach pomrzecie”.

- - - - -

Środa V Tydzień W. Postu
J 8,31-42
„Wy usiłujecie Mnie zabić…”
 
Masz znajomych,
sąsiadów,
kolegów,
przyjaciół.
Współczuję,
gdy nie brak ci wroga,
a może i wrogów.
Jeżeli w twym życiu jest taki ktoś,
to nawet domyślam się
z jakiego powodu.
Bo spodziewał się czegoś,
a tak się nie stało,
chciał coś mieć,
komuś innemu się dostało.
Nadzieję miał na uznanie,
a mu się oberwało.
Czekał na poklask,
upokorzenie spotkało.
Usłyszał o sobie prawdę,
w nim zawrzało.
Wiesz, kogo mam na myśli?
Chrystusa z Nazaretu
i Jego pełne goryczy słowa
za wrogość i nienawiść doznaną:
„Teraz usiłujecie Mnie zabić,
Człowieka, który wam powiedział prawdę
Usłyszaną od Boga”.

- - - - -

Czwartek V Tydzień W. Postu
J 8,55-59
„Jeśli kto zachowa moją naukę, nie zazna śmierci…”
 
Rzeczywistość smutna,
ale prawdziwa.
Choć zdrowie ci dopisuje,
los się uśmiecha,
szczęściem rodzina,
to kiedyś przyjdzie śmierć
i te radosne życia kwiaty
bezlitośnie pościna.
Smutek,
puste miejsce zostawi po tobie,
a pamięć
o minionych dniach
ukaże w żałobie.
I ona się skończy,
przyzwyczają się
do życia bez ciebie.
Łatwiejszym do zniesienia
będzie im ból twej śmierci,
gdyś z Bogiem żył,
a oni nadzieję mają,
że jest ci już dobrze w Domu Ojca,
w niebie.
A wierzą w to święcie,
boś naukę Chrystusa zachowywał wiernie,
a On powiedział,
kto tak postępuje
nie zazna śmierci.

- - - - -

Piątek V Tydzień W. Postu
J 10,31-41
„Żydzi porwali kamienie, aby Jezusa ukamienować”.
 
Mściwi w środkach
nie przebierają.
Chcąc dokuczyć
zdolni opluć,
zniesławić,
nogę podstawić,
kamieniem rzucić
byle się zemścić,
znienawidzonego zniszczyć,
zabić.
Nam tylko się dziwić
Żydom przyznającym się Boga,
mających siebie za bogobojnych,
składających Najwyższemu
w świątyni krwawe ofiary
z wołów, baranów,
jak znieść i ścierpieć nie mogli
Chrystusa mówiącego jasno o sobie,
że jest Synem Bożym.
Bluźnierstwem to nazwali.
Chcieli postąpić tak,
jak ze Szczepanem,
którego ukamienowali
i jak usiłowali wobec Marii z Magdali.
Chrystus uszedł przed kamieniami,
które już porwali.

- - - - -
 
Sobota V Tydzień W. Postu
J 11,45-57
Tego więc dnia postanowili Go zabić”.
 
Wróg,
gotów różne metody stosować
wobec znienawidzonego,
by okazać swój gniew,
oburzenie,
 zemstę.
Może nękać bliskich,
rodzinę,
dzieci,
żonę.
Może niszczyć majątek,
dewastując budowle
podkładając bombę.
Ale też może
polować na człowieka
i robić wszystko
by go zobaczyć martwym,
tym zaspokoić żądzę.
Tak postępowali
wobec Chrystusa
Faryzeusze i arcykapłani.
Rozgłos po wskrzeszeniu Łazarza,
tak ich zaniepokoił,
że bojąc się by tłum
w Niego nie uwierzył,
postanowili Chrystusa zabić.

- - - - -

0 Comments
Posted on 12 Dec 2016 by jacek
Content Management Powered by CuteNews
TytuĹ‚  
Strona główna
Dodaj do ulubionych
KONTAKT
Ilość odwiedzin: 665831
Ilość osób online: 3
Logowanie
BLOG

Locations of visitors to this page
s