*
*
*
*
*
*
Rozmiar: 17297 bajtów
Czwartek, 13 grudnia 2018 - 347 dzień roku
Aktualności

Ewangelia

Rok A
Rok B
Rok C
Ewangelia aforyzmy

Aforyzmy rok A
Aforyzmy rok B
Aforyzmy rok C

Ewangeliczne sentencje

Uroczystości

Święta

Święci

Fraszki

Aforyzmy

Aforyzmy religijne
Aforyzmy z życia

Wiersze

Wiersze religijne
Wiersze z życia

To i owo

 

4 Niedziela Zwykła B i dni opo...
IV Niedziela Zwykła B
Mk1,21-28
„Zdumiewali się Jego nauką…”
 
Dzień Szabatu
był dniem oczekiwanym,
wolnym od pracy,
odpoczynek ciału dawał.
W zamian,
obecności w świątyni,
modlitwy zbiorowej
i rodzinnej wymagał.
Ale w Kafarnaum
zgromadzonym w synagodze,
ten szabat był wyjątkowym.
Szczególną uwagę na siebie
Jezus z Nazaretu zwracał.
Sposobem czytania
z wielkim skupieniem,
mądrością komentowania
 wszystkich wprawił w zdumienie.
Człowieka opętanego
od złego ducha uwolnił.
I to on, do zachwytu
osobą Chrystusa
się przyłoży,
bo opuszczając
człowieka opętanego
głośno wołał:
„Wiem, kto jesteś Święty Boży”.

- - - - -
 
Poniedziałek IV Tydzień Zwykły
Mk 5,1-20
„Wyjdź duchu nieczysty z tego człowieka”.
 
Szatańska moc i złość,
diabelska siła
panoszy się
jak dawniej się panoszyła.
Nie jednym zawładnęła
bo coś w człowieku znalazła.
Słabość wywęszyła,
skłonność odgadła.
Skusiła, omotała
i w szponach zatrzymała.
Może wielce przerazić
wyznanie ducha złego
wobec Chrystusa
o jego imię pytającego,
że ich legion.
Zdumiewa szczerość
ale i bezczelność
z jaką chce bronić terytorium obranego.
Dobrze wie,
z Kim ma do czynienia
i że będzie pokonanym.
Na własne życzenie wejdzie w świnie
i w wodach jeziora pogrążonym.
To nie znaczy,
że działalność zawiesi,
kuszenia zaniecha,
ale ilekroć razy
Chrystusa spotka
lub w Jego Imię przegnany,
    ucieka.  

       - - - - -      
                     
Wtorek IV Tydzień Zwykły
Mk 5,21-43
Uzdrowienie kobiety i wskrzeszenie córki Jaira
 
Bywają sytuacje beznadziejne.
Usiłowania zawodzą,
wysiłki okazują się daremne.
Lekarze pomóc nie mogą.
Pozostaje cierpienie,
powolne umieranie.
Chora od lat kobieta,
umierające dziecko
czekają na ratunek,
cud uzdrowienia.
Ona z wiarą
dotknęła Chrystusa,
została uzdrowiona.
Zanim Chrystus doszedł do domu
umarła córeczka Jaira.
Chrystus płaczących uspokoił
śmierć dziecka
snem nazwał.
Ująwszy ją za rękę
wstać jej kazał.
Ze snu śmierci
wyrwaną została.
Zdrowa wstała.
Tak wiara chorej kobiety
i ojca umarłej dziewczynki
nagrodzona została.

- - - - -
 
Środa IV Tydzień Zwykły
Mk 6,1-6
Jezus nauczający w Synagodze w Nazarecie
 
Godnym zastanowienia,
że Chrystus w środowisku
w którym wzrastał,
był powodem zdziwienia,
kiedy w świątyni w szabat
w Nazarecie wystąpił
w roli nauczyciela.
Słuchający
uwierzyć nie chcieli,
że ten,
którego znali od dzieciństwa
ma taką wiedzę,
takim żarem pała.
Nigdy dotąd nikogo
tak przemawiającego
nie słyszeli.
Jego rodzina uboga
dobrze im znana.
Staje się powodem
ich powątpiewania.
Bo nikt nie zastanawiał się
nad Jego rodowodem.
Jego Matkę Maryję
na co dzień widywali,
o Józefie, że cieślą wiedzieli,
z usług korzystali
i z tak skromnej rodziny
proroka wykluczali.
Chrystus tym zasmucony
odejdzie z Nazaretu,
tym zajściem dotknięty,
upokorzony.

- - - - -
 
Czwartek IV Tydzień Zwykły
Mk 6,7-13
„Przywołał do siebie dwunastu i zaczął rozsyłać..”
 
Przyszedł dla apostołów
czas sprawdzianu
z wiedzy otrzymanej,
z wiary wzmocnionej,
że Chrystus
ich nauczyciel jest Mesjaszem,
Synem Bożym.
Rozsyłani po dwóch
otrzymują polecenie
nie zabierania niczego,
co byłoby balastem,
zbytecznym obciążeniem
w posłudze apostołowania
wymagającym wolności
i pełnego zawierzenia
Bogu i Jego Opatrzności.
Druga wskazówka
dotyczy treści nauczania.
Mają głosić
potrzebę nawrócenia,
a ludziom być pomocą
w ich ludzkich niedomaganiach.
Nauka ich
ma być jednoznaczna
świadectwem ich życia poparta,
by była przekonywująca
i zachęcająca
do pójścia przez życie z Bogiem,
i wytrwania.

- - - - -
 
Piątek IV Tydzień Zwykły
Mk 6,14-29
Ścięcie Jana Chrzciciela
 
Jan Chrzciciel
naraził się panującemu.
Prawdę w oczy powiedział,
o której każdy i tak wiedział,
że Herod jest lubieżnikiem,
ma kochankę
jest publicznym
grzesznikiem.
Za to Jan został
osadzony w więzieniu.
I trzeba było
mściwej kobiety
zachwyconej
obietnicą Heroda,
że spełni
każde jej życzenie,
by zażądać
Jego głowy.
I ta na misie,
krwią ociekająca
na salę
pośród tańczących
została wniesiona.
Dziwne to były czasy.
Czy przeminęły? Skoro i dziś,
życie nie wiele znaczy.

- - - - -
 
Sobota IV Tydzień Zwykły
Mk 6,30-34
„Pójdźcie na miejsce pustynne i wypocznijcie nieco…”
 
Po przepracowanym dniu
przychodzi zmęczenie,
a z nim i pragnienie
trochę odpoczynku
dla utrudzonego ciała,
napiętej psychiki przypominającej
o odpowiedzialności
za usiłowanie wykonania
możliwie najlepiej
powierzonego zadania.
Apostołom możesz
naprawdę zazdrościć,
że ich zmęczenie Chrystus dostrzegł
i sam im zaproponował
odpoczynek zasłużony.
Chyba każdy z nich
taką propozycją
był ucieszony.
Chrystus wiedział
z doświadczenia
jaką cenę się płaci
za trud głoszenia
Dobrej Nowiny,
gdy zgromadzeni
bardziej niż morałów,
szukali uzdrowienia
z różnych chorób.
Dlatego apostołowie
propozycją wytchnienia
byli zachwyceni.

- - - - -
0 Comments
Posted on 13 Dec 2016 by jacek
Content Management Powered by CuteNews
TytuĹ‚  
Strona główna
Dodaj do ulubionych
KONTAKT
Ilość odwiedzin: 665238
Ilość osób online: 4
Logowanie
BLOG

Locations of visitors to this page
s