*
*
*
*
*
*
Rozmiar: 17297 bajtów
Niedziela, 16 grudnia 2018 - 350 dzień roku
Aktualności

Ewangelia

Rok A
Rok B
Rok C
Ewangelia aforyzmy

Aforyzmy rok A
Aforyzmy rok B
Aforyzmy rok C

Ewangeliczne sentencje

Uroczystości

Święta

Święci

Fraszki

Aforyzmy

Aforyzmy religijne
Aforyzmy z życia

Wiersze

Wiersze religijne
Wiersze z życia

To i owo

 

13 Niedziela Zwykła B i dni po...
XIII Niedziela Zwykła B
Mk 5,21-43
„Dziewczynko, mówię ci wstań…”
 
Łzę z oka wyciska widok umierającego.
Rozpacz towarzyszy konającemu dziecku
z bezradności wobec niego.
Nie poddał się jej przełożony synagogi.
Słysząc o obecności Chrystusa nad jeziorem
przybiegł do Niego,
„Upadł Mu do nóg i prosił usilnie:
„Moja córeczka dogorywa,
przyjdź i połóż na nią ręce, aby ocalała i żyła.
 Gdy on jeszcze mówił, przyszli ludzie i donieśli:
„Twoja córka umarła,
Czemu jeszcze trudzisz nauczyciela?
Lecz Jezus słysząc rzekł:
„Nie bój się tylko wierz.”
Dla Chrystusa dziecko nie umarło, a spało.
Pomimo płaczu, zawodzenia
przy zmarłej dziewczynce zgromadzonych,
Chrystus wziął ze sobą
jej matkę, ojca i trzech apostołów,
„Ująwszy dziewczynkę za rękę, rzekł do niej:
„Dziewczynko, tobie mówię wstań.”
Wstała, chodziła.
Chrystus zakazał o cudzie rozgłaszać,
A dziecku polecił dać jeść.
Podziwiać wiarę proszącego ojca
i litość Chrystusa wobec rodziców zmarłego dziecka,
bo płaczu ich nie byłoby końca.
Wieść o cudotwórcy szybko się rozeszła.

- - - - -
 
Poniedziałek XIII Tydzień Zwykły
Mt 8,18-22
„Nauczycielu, pójdę za Tobą, dokądkolwiek się udasz.”
 
Zapał mobilizuje człowieka
do działania i wyrzeczeń.
Pod warunkiem, że będzie trwałym,
a nie chwilowym porywem nieprzemyślanym.
Tak zachował się uczony w Piśmie.
Widząc cuda
dokonane przez Chrystusa
dojrzał w Nim coś więcej,
niż tylko Nauczyciela z Nazaretu.
W porywie zapału wyznaje:
„Nauczycielu, pójdę za Tobą,
dokądkolwiek się udasz.”
Piękna postawa,
ale Chrystus ocenił ją krytycznie.
Bo jej powodem
widok cudownych zdarzeń i złudzenie,
że całe życie spędzi
w niezwykłej atmosferze.
Chrystus otwiera mu oczy
mówiąc o swoim życiu tułaczym,
które wymaga heroizmu i samozaparcia.
„Lisy mają nory i ptaki gniazda,
lecz Syn Człowieczy nie ma miejsca,
gdzie by głowę mógł oprzeć.”
Prawdopodobnie na tym
skończył się zapał uczonego w Piśmie.
Nie dostrzeżemy go
w Chrystusa towarzystwie.

- - - - -

Wtorek XIII Tydzień Zwykły
Mt 8,23-27
„Kimże On jest, że nawet wichry są Mu posłuszne.”
 
Strach
w obliczu katastrofy,
zagrożenie życia
powodem czynów,
działań desperackich
by tylko zażegnać nieszczęście.
Z opałów
wyjść cało i zdrów,
a pozostaną w pamięci doznania
i napawające lękiem
groźne przeżycia.
Na jeziorze Galilejskim
nagle zerwał się wiatr,
złowroga burza.
Łodzią z apostołami
i śpiącym Chrystusem miotała po falach.
Na nic zdał się ster
i usiłowanie wiosłowania.
Wtedy apostołom przyszła myśl,
by zbudzić
śpiącego Chrystusa
i wyrzucili z siebie prośbę rozpaczy:
„Panie, ratuj giniemy.”
A On im rzekł:
 „Czemu bojaźliwi jesteście małej wiary?”
Chrystus wstał, wicher, jezioro uciszył
„I nastała głęboka cisza.”
A oni kimże On jest pytali.

- - - - -
 
Środa XIII Tydzień Zwykły
Mt 8,28-34
„Czego chcesz od nas, Jezusie, Synu Boży?”
 
Coraz głośniej o czarnej magii,
kulcie szatana.
Jak grzyby po deszczu
powstają stowarzyszenia okultystyczne
niosące zagrożenia
i dla ludzi słabej wiary
mogą okazać się
bardzo niebezpieczne.
Ktoś dotknięty bolączkami życia,
wobec których staje bezsilnym
szuka tam mocy i oparcia
do przezwyciężenia
własnej słabości i sił sobie przeciwnych.
 Ale i nie obce nam zjawisko odwrotne.
Kiedy szatan upatruje sam sobie
człowieka jako ofiarę
i w nim się zadamawia
robiąc z niego w swych rękach
narzędzie potworne.
Do najgorszych okropności popycha.
Przez niego mówi i działa.
Ilekroć razy na swej drodze
spotka się z siłą sobie wrogą,
jak w Ewangelii z Jezusem Chrystusem,
a obecnie egzorcystą,
„Czego chcesz od nas?” wykrzyczy,
bo doskonale wie,
że wyrok na siebie usłyszy.

- - - - -
 
Czwartek XIII Tydzień Zwykły
Mt 9,1-8
„Wstań, weź swoje łoże i idź do domu.”
 
Wrogiem człowieka choroba
jakakolwiek by nie była,
zawsze niesie cierpienie
przez to tak dotkliwa.
Walczy z nią ludzkość przez całe wieki.
Poprzez chwilowe zwycięstwa
i tak człowiekowi zamyka śmiercią powieki.
Każdy jakiejś choroby nosi w sobie zalążek,
który z czasem da znać o sobie
i w otchłań cierpienia pogrąży.
Sparaliżowanego,
czterech ludzi na noszach
przyniosło do Chrystusa
jak kłoda na nich leżącego.
Zdumiał się ich wiarą.
Trud sobie zadali
by mogli cieszyć się wraz chorym
zdrowiem odzyskanym.
Chrystus widzi przed sobą nieruchomego,
ale też grzech w nim dostrzega
i on interesuje Go więcej.
„Ufaj synu, odpuszczają ci się twoje grzechy.”
I na potwierdzenie,
że ma władzę ich odpuszczania
wypowiedział słowa zdrowie przywracające:
„Wstań, weź swoje łoże i idź do domu.”
Za zdrowie odzyskane,
odpuszczenie grzechów dziękował Bogu.

- - - - -
 
Piątek XIII Tydzień Zwykły
Mt 9,9-13
„Pójdź za Mną.”
 
Znasz księży
posługujących w parafii.
Częściej z imienia niż z nazwiska
i wiesz, że kiedyś ich przygoda
z Chrystusem się zaczęła.
Wiodła przez lata
zapoznawania się z Nim,
aż zaowocowała
sakramentem kapłaństwa.
Czyli wyglądała podobnie jak ta,
celnika Lewiego
z dzisiejszej Ewangelii,
przed którym stanął Chrystus
powiedział: „Pójdź za Mną”
wnikliwie patrząc w niego.
Posłuchał i wszystko zostawił.
Z wdzięczności do swego domu zaprosił.
Skrzyknął znajomych na przyjęcie,
które w podzięce
za powołanie do grona apostołów
na cześć Chrystusa.urządził.
Kapłan nowo wyświęcony
ma Prymicje w swej parafii.
Mszę Świętą i przyjęcie.
Wręczą mu prezenty,
złożą życzenia, zaśpiewają pięknie
i niech zapewnią,
że będą się modlić by żył święcie.

- - - - -

Sobota XIII Tydzień Zwykły
Mt 9,14-17
„Dlaczego Twoi uczniowie nie poszczą?”
 
Podejmujesz post w duchu pokuty
za grzechy popełnione,
w duchu wynagrodzenia
za grzechy innych.
Post może być częścią
modlitwy wstawienniczej
i dziękczynnej.
W opanowaniu siebie pomóc może,
jak i w postawie pokornej wobec Stwórcy,
czyni bardziej podatnym na działanie Boże.
Judaizm zobowiązywał swych wyznawców
do wielu postów w ciągu roku.
Rygorystycznie przestrzegał
dwukrotnego każdego tygodnia
czyniąc z niego sprawdzian wierności Bogu.
Uczniowie Jana zapytali Chrystusa:
Dlaczego my i faryzeusze dużo pościmy,
Twoi uczniowie nie poszczą.?
Dał Chrystus odpowiedź,
której i tak nie zrozumieli.
Bo najpierw musieliby uwierzyć,
że jest Mesjaszem,
i nie długo będą Go między sobą mieli.
Wtedy będą pościć
gdy On odejdzie.
Bo post w Judaizmie był częścią modlitwy
o przyjście Mesjasza,
jako Wschodzące Słońce.

- - - - -
0 Comments
Posted on 13 Dec 2016 by jacek
Content Management Powered by CuteNews
TytuĹ‚  
Strona główna
Dodaj do ulubionych
KONTAKT
Ilość odwiedzin: 665771
Ilość osób online: 36
Logowanie
BLOG

Locations of visitors to this page
s