*
*
*
*
*
*
Rozmiar: 17297 bajtów
Czwartek, 13 grudnia 2018 - 347 dzień roku
Aktualności

Ewangelia

Rok A
Rok B
Rok C
Ewangelia aforyzmy

Aforyzmy rok A
Aforyzmy rok B
Aforyzmy rok C

Ewangeliczne sentencje

Uroczystości

Święta

Święci

Fraszki

Aforyzmy

Aforyzmy religijne
Aforyzmy z życia

Wiersze

Wiersze religijne
Wiersze z życia

To i owo

 

18 Tydzień Zwykły B i dni po...
XVIII Niedziela Zwykła B
J 6,24-35
 „Przybyli do Kafarnaum i tam Go szukali.”
 
Zapamiętasz człowieka,
który oddał ci przysługę,
pomógł w biedzie,
uchronił przed głodem.
Poznawszy jego dobroć
kiedykolwiek będziesz w potrzebie
pójdziesz do niego śmiało ufając,
że nie zawiedzie.
Zachowujesz się podobnie
jak przez Chrystusa cudownie nakarmieni
nad jeziorem Genezaret,
którzy w chlebie zasmakowali.
Spostrzegłszy Jego nieobecność wsiedli do łodzi
i w Kafarnaum Go szukali.
Chrystus poznał ich intencje:
„Zaprawdę powiadam wam:
Szukacie mnie nie dlatego, że widzieliście znaki,
ale dlatego, że jedliście chleb do sytości.
Troszcie się nie o ten pokarm, który ginie,
ale o ten, który trwa na wieki,
a który da wam Syn Człowieczy”.
Chrystus skorzystał z okazji
by zwrócić ich oczy
ku nadprzyrodzonej rzeczywistości.
Powie im o sobie: „Jam jest chleb życia.
Kto do Mnie przychodzi, nie będzie łaknął.”
Tak zaprosił do przyjścia do siebie i zawierzenia,
do łączności z Nim w miłości.

- - - - -

Poniedziałek XVIII Tydzień Zwykły
Mt 14,13-21
„Wy dajcie im jeść.”
 
Wczasowicze marzą o pogodzie,
rolnicy na deszcz czekają
bo susza zniszczy ich plony,
a urlopowicze korzystając z upałów
w słońcu się opalają.
Nie martwią się czy zboże dojrzeje,
bo nie z tego żyją,
środki utrzymania z innej pracy mają.
Łatwo powiedzieć
to nie mój problem i nie moja sprawa.
A obok nas i po świecie
z różnych przyczyn głód ludziom doskwiera
cierpiąc na brak pożywienia.
Apostołowie patrzyli
na ludzi słuchających Chrystusa,
jak i na zachodzące słońce.
„Przystąpili do Niego uczniowie i rzekli:
„Miejsce to jest puste i pora już spóźniona.
Każ więc rozejść się tłumom:
Niech idą do wsi i kupią sobie żywności.”
W odpowiedzi usłyszeli słowa:
„Nie potrzebują odchodzić: wy dajcie im jeść.”
Chrystus wiedział, że tego zrobić nie mogą.
Sam rzesze nakarmił cudownie
błogosławiąc pięć chlebów i dwie ryby.
Tym chciał uczniów nauczyć czegoś ważnego.
Człowieka w potrzebie trzeba nie tylko dojrzeć,
ale pomóc w biedzie i nakarmić głodnego.

- - - - -

Wtorek XVIII Tydzień Zwykły
Mt 14,22-36
„Czemu zwątpiłeś małej wiary.”
 
Gdy noc
w drodze cię zaskoczy
masz uczucie niepewności.
Uważniej słuchasz,
szeroko otwierasz oczy,
pilnie patrzysz
chcąc przebić wzrokiem ciemności.
Uczniowie w łodzi
Chrystusa nocą idącego po jeziorze
„Zlękli się myśląc, że to zjawa,
i ze strachu krzyknęli.”
Jezus odezwał się do nich:
„Odwagi, Ja jestem nie bójcie się.”
Piotr chcąc sprawdzić odpowiedział:
”Panie, jeśli to Ty jesteś,
każ mi przyjść do siebie po wodzie.”
Usłyszał: „Przyjdź.”
Tylko wiary mu nie stało.
Czuł jak zapada się w wodę
i krzyknął do Chrystusa śmiało
„Panie ratuj mnie.”
„Jezus natychmiast wyciągnął rękę
i chwycił go, mówiąc:
„Czemu zwątpiłeś, małej wiary?”
Zrozumiał on
i uczniowie swoje niedowierzanie.
„Prawdziwie jesteś Synem Bożym”
powiedzą szczerze wyznając swą wiarę.
 
- - - - -

Środa XVIII Tydzień Zwykły
Mt 15,21-28
Panie dopomóż mi.”
 
Różne zmartwienia,
kłopoty,
niepowodzenia,
dolegliwości,
cierpienia,
spadają na człowieka.
Ale chyba najbardziej dotkliwe
gdy jakieś nieszczęście
dotknie własnego dziecka.
W rozpaczy była matka
z powodu córki dręczonej przez złego ducha.
Widząc Chrystusa wołała;
„Ulituj się nade mną.”
Chrystus, jakby nie słyszał.
Uczniowie prosili:
„Odpraw ją, bo krzyczy za nami.”
Ona w prośbach nie ustawała.
„Panie dopomóż mi błagała.”
Chrystus w rozmowie z nią
nabiera przekonania:
„O niewiasto, wielka jest twoja wiara.”
I usłyszała to,
co chciała.
„Niech ci się stanie, jak chcesz.”
„Od tej chwili jej córka została uzdrowiona.”
Chrystus zapewne na coś ważnego chciał wskazać,
by prośba była wysłuchana,
konieczna jest wiara.

- - - - -
 
Czwartek XVIII Tydzień Zwykły
Mt 16,13-23
„Za kogo ludzie uważają Syna człowieczego?”
 
Znasz wielu ludzi z twarzy.
O innych wiesz,
jakie ich nazwisko.
Możesz,
a nie musisz wiedzieć
jaką ten lub ów ma pozycję społeczną?
Kim jest w miejscu pracy?
Jak wysokie zajmuje stanowisko?
I jeśli będziesz o kogoś zapytany,
o którym coś wiesz,
kim właściwie jest?
zapewne powiedziałbyś wieści
od innych zasłyszane.
W takiej sytuacji znaleźli się apostołowie
przez Chrystusa zapytani:
„Za kogo ludzie uważają Syna Człowieczego?”
Na to szybko odpowiedzieli.
Ale na pytanie:
A wy za kogo Mnie uważacie?”
Piotr w imieniu wszystkich,
jako najstarszy,
powiedział jasno i wyraźnie:
„Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego.”
To było wyznanie wiary
w Bóstwo Chrystusa.
Z odpowiedzi Chrystus okazał zadowolenie.
A Piotr w dowód uznania otrzymał
najwyższą władzę w Kościele.

- - - - -
 
Piątek XVIII Tydzień Zwykły
Mt 16,24-28
„…i wtedy odda każdemu według jego postępowania.”
 
Łatwo przyznawać się do Boga,
 powiedzieć jestem wierzącym.
Ale nie tak łatwo postępować
i na co dzień żyć
według Przykazań Bożych
i nakazów Kościoła.
Bo życie wiarą
nie na słowach polega.
Jest naśladowaniem Chrystusa
wymagającym zaparcia samego siebie
i dźwiganiem swego krzyża.
Czyli polega na sumiennym wypełnianiu
swych codziennych obowiązków.
Człowiek wierzący
ten trud świadomie podejmuje,
bo zależy mu na zbawieniu
własnej duszy,
której Chrystus przez swą Mękę na Krzyżu
wysłużył możliwość wiecznego szczęścia,
a za wierność go obiecuje.
Dlatego w codziennym życiu wierzącego
motywacją jest wiara
i zapewnienie Chrystusa:
„Albowiem Syn Człowieczy
przyjdzie w chwale Ojca swego
razem z aniołami swoimi,
i wtedy odda każdemu
według jego postępowania.

- - - - -
 
Sobota XVIII Tydzień Zwykły
Mt 17,14-20
„Panie, zlituj się nad moim synem.”
 
Jak radością rodziców
dziecko dobre,
mądre,
zdrowe,
tak powodem ich zmartwienia
dziecko krnąbrne,
nieposłuszne,
chore.
Rodziców wszystko to zmusza
do szukania pomocy
by oddalić widmo zła,
a przede wszystkim utraty życia.
Odważnie i z wiarą
padając przed Chrystusem na kolana,
ojciec syna cierpiącego na epilepsję błaga:
„Panie, zlituj się nad moim synem”.
Otwarcie przyznaje,
że szukał już pomocy u uczniów Chrystusa,
„Lecz nie mogli go uzdrowić.”
Potem im to Chrystus powie,
za mała była ich wiara.
Z litością i podziwem
patrzył Chrystus na proszącego ojca.
W jego oczach widział smutek i troskę.
Ale też dojrzał wiarę.
Ona była powodem,
że dokonał cudu uzdrowienia
i jego syn mógł cieszyć zdrowiem.
 
- - - - -
0 Comments
Posted on 13 Dec 2016 by jacek
Content Management Powered by CuteNews
TytuĹ‚  
Strona główna
Dodaj do ulubionych
KONTAKT
Ilość odwiedzin: 665210
Ilość osób online: 7
Logowanie
BLOG

Locations of visitors to this page
s