*
*
*
*
*
*
Rozmiar: 17297 bajtów
Czwartek, 13 grudnia 2018 - 347 dzień roku
Aktualności

Ewangelia

Rok A
Rok B
Rok C
Ewangelia aforyzmy

Aforyzmy rok A
Aforyzmy rok B
Aforyzmy rok C

Ewangeliczne sentencje

Uroczystości

Święta

Święci

Fraszki

Aforyzmy

Aforyzmy religijne
Aforyzmy z życia

Wiersze

Wiersze religijne
Wiersze z życia

To i owo

 

31 Niedziela Zwykła B i dni po...
XXXI Niedziela Zwykła B
Mk 12,28b-34
„Niedaleko jesteś od królestwa Bożego.”
 
Człowieka wierzącego
poznaje się po wierności Przykazaniom Bożym
z pierwszym najważniejszym,
miłości Boga i bliźniego.
Bo na nim jak na fundamencie
opiera swe życie chrześcijańskie
wyznając swą miłość ku Stwórcy,
a wobec potrzebującego
potwierdza ją miłosierdziem.
Z tak rozumianą wiarą
apostołowie poszli w świat
głosząc o roli zbawczej Chrystusa.
Przekonywali świadectwem swego życia
i męczeństwem.
Wielu porwali za sobą,
którzy umysłem i sercem skierowani ku Bogu,
a dla potrzebujących mają otwarte ręce,
a wszędzie tam,
gdzie człowiek cierpi śpieszą z pomocą.
Z takiej postawy Chrystus się cieszy.
Jest potwierdzeniem
przeżywanej wiary.
O takiej Kościół naucza,
do takiej zachęca i sam przykład daje.
Będąc cząstką Kościoła Chrystusowego
a włączasz się w jego życie,
to zapewne i do Ciebie by Chrystus powiedział:
„Niedaleko jesteś od królestwa Bożego.”

- - - - -
 
Poniedziałek XXXI Tydzień Zwykły
Łk 14,12-14
„Kiedy urządzasz przyjęcie, zaproś ubogich…”
 
Jeżeli jesteś zaproszony
przez znajomych na przyjęcie
z okazji jakiejś uroczystości
to pomyśl,
czy potem w dowód wdzięczności
nie zapraszasz ich do siebie?
Jeżeli tak postępujesz,
to kierujesz się względem ludzkim.
Obcym wierze, religijności.
Chrystus przyjął zaproszenie
przywódcy faryzeuszów
by w dzień szabatu spożyć posiłek w jego domu.
Przypatrywał się starannie przybywającym.
Obserwował powitania,
gesty życzliwości,
zajmowane miejsca u stołu
i doszedł do wniosku,
że wszyscy z tych samych kręgów,
znani z zamożności.
To było powodem Jego słów
skierowanych do gospodarza w przypowieści:
„Gdy wydajesz obiad albo wieczerzę,
nie zapraszaj swoich przyjaciół…
ani zamożnych sąsiadów…zaproś ubogich.”
Poleca zaprosić niemających możliwości
odwzajemnienia.
Takiemu Chrystus obiecuje odpłatę
po przekroczeniu progu wieczności.

- - - - -

Wtorek XXXI Tydzień Zwykły
Łk 14,15-24
„Szczęśliwy, kto będzie ucztował w Królestwie Bożym.”
 
Wzajemne zapraszanie siebie na biesiadowanie
jest wyrazem więzi między ludźmi.
Tak było dawniej, jest i pozostanie.
Z zaproszenia i Chrystus korzystał,
a motywy i doznania
towarzyszące ucztowaniu wykorzystał
by przekazać prawdę dotyczącą tak życia ludzkiego,
jak i człowiekowi proponowanego zbawienia.
Chrystus na słowa uczestniczącego w przyjęciu:
„Szczęśliwy ten,
kto będzie ucztował w Królestwie Bożym”,
jako zapłacie za zaproszenie ludzi
bez możliwości odwzajemnienia
zareagował następną przypowieścią,
o przygotowanej uczcie i wielu zaproszonych,
którzy jednak odmówili przybycia,
bo zajętych swym ożenkiem, pracą, rodziną.
Wywołało to gniew gospodarza
i wysłanie sług by wprowadzili ubogich,
ułomnych, niewidomych i chromych
tak, aby dom był zapełniony.
Tym zapraszającym jest Bóg.
Stwórca dając życie pragnie
by człowiek przez małżeństwo, rodzinę, pracę
wysługiwał sobie wieczność
podejmując codziennego życia trud.
ziemię mając pod stopami
pamiętał o swym zaproszeniu na ucztę.
 
- - - - -

Środa XXXI Tydzień Zwykły
Łk 14,25-33
„…kto nie wyrzeka się wszystkiego, co posiada…”
 
Spotykasz ludzi Bogu poświęconych.
Kapłanów duszpasterzy,
zakonników,
siostry zakonne.
Przypatrujesz się ich pracy
i ich życiu
i wiesz o nich przynajmniej to jedno,
że w celibacie,
w dziewictwie
postanowili żyć dozgonnie.
Wiesz jeszcze i to,
by pójść tą drogą,
oddać swe życie na służbę drugim
i poświęcić się Bogu
zostawili wszystko.
Rodziców, siostry, braci,
bliskich sercu przyjaciół.
Jeżeli ten ich krok jest dla ciebie zagadką
to pomyśl chwilkę nad słowami Chrystusa,
które dziś w twe ucho wpadną:
„Tak więc nikt z was,
kto nie wyrzeka się wszystkiego,
nie może być moim uczniem.”
Zapewne powiesz dużo tego.
W tym tkwi tajemnica powołania.
Powołany w nim widzi
drogę do uświęcenia osobistego.
Żyjąc pośród innych do niego im pomaga.

- - - - -
 
Czwartek XXXI Tydzień Zwykły
Łk 15,1-10
„Cieszcie się ze mną bo znalazłem owcę…”
 
Docierają do uszu wieści
o ludziach zaginionych.
O pomoc się prosi.
Podaje się zdjęcie, rysopis
zapewniając o wdzięczności.
Chrystus uczy nas przypowieścią
o zgubionej drachmie,
 zaginionej owcy,
o jeszcze innym
zagubieniu człowieka z braku wierności
Przykazaniom Bożym
przez lekceważenie zasad moralności.
Zaprzestanie kontaktu z Bogiem
w sakramentach i modlitwie
stając się winnym
swego zejścia na manowce.
Szukającym jest Chrystus.
Kocha człowieka pomimo grzeszności.
Otacza go troską
w dowód miłości.
Przesłaniem tej przypowieści jest prawda
o Bogu kochającym,
przebaczającym
i szukającym grzesznika.
Jak pasterzowi radość sprawia znalezienie
owcy zagubionej,
tak Boga cieszy
człowieka żal i szczere nawrócenie.

- - - - -
 
Piątek XXXI Tydzień Zwykły
Łk 16,1-8
„Pan pochwalił nieuczciwego rządcę…”
 
Czy nie tak się dzieje?
w ludzkiej społeczności,
że dochodzący do władzy, stanowiska, urzędu
od razu wzbudza podejrzenie
co do swojej uczciwości.
Znajdą się szperacze,
ludzie podejrzliwi, rozczarowani,
że tego miejsca nie dostali.
Puszczą plotki, oskarżenia,
aż do interwencji zmuszą zwierzchnią władzę.
O takim dzierżawcy
Chrystus mówi w przypowieści.
Oskarżony
o trwonienie majątku swego pana
wobec decyzji usunięcia go z urzędu
nie traci głowy.
Wszystkim swoim dłużnikom
zmniejsza dług nawet o połowę.
Za tę czynność
„Pan pochwalił nieuczciwego rządcę,
że roztropnie postąpił.”
Bo stanowiska pozbawiony
może liczyć na wdzięczność,
którym dług był zmniejszony.
Wymowny jest morał tej przypowieści.
Roztropności wymaga życie w trudzie i pracy.
Trzeba myśleć o przyszłości.
O zbawieniu. O wieczności.

- - - - -
 
Sobota XXXI Tydzień Zwykły
Łk 16,9-15
„Nie możecie służyć Bogu i mamonie.”
 
Ważne w życiu
są dobra materialne.
Musisz o nie zabiegać,
ale nie mogą tak cię wciągnąć
i tyle czasu zabierać
byś zapomniał
o swym przeznaczeniu
i zaniechał środków
służących zbawieniu.
Chrystus powie:
„Nie możecie służyć Bogu i mamonie.”
Jedno z drugim nie do pogodzenia.
Bo tak Bóg jak i mamona
roszczą sobie prawo do całego człowieka.
Służąc mamonie stajesz się
niewolnikiem pieniądza,
żądnym bogactwa.
Myślisz o zyskach,
procentach.
Mamona na bożka wyrasta,
a Bóg rości sobie prawo do ciebie.
Chce być kochany całym sercem,
całą duszą, całym umysłem i całą mocą
byś mógł cieszyć się niebem.
Chrystus bogactwo odziera
z blasku i szczęścia,
bo zbytnia troska o nie
niesie ryzyko zbawienia.
 
- - - - -
0 Comments
Posted on 13 Dec 2016 by jacek
Content Management Powered by CuteNews
TytuĹ‚  
Strona główna
Dodaj do ulubionych
KONTAKT
Ilość odwiedzin: 665223
Ilość osób online: 6
Logowanie
BLOG

Locations of visitors to this page
s