*
*
*
*
*
*
Rozmiar: 17297 bajtów
Wtorek, 11 grudnia 2018 - 345 dzień roku
Aktualności

Ewangelia

Rok A
Rok B
Rok C
Ewangelia aforyzmy

Aforyzmy rok A
Aforyzmy rok B
Aforyzmy rok C

Ewangeliczne sentencje

Uroczystości

Święta

Święci

Fraszki

Aforyzmy

Aforyzmy religijne
Aforyzmy z życia

Wiersze

Wiersze religijne
Wiersze z życia

To i owo

 

31 Tydzień Zwykły - piątek
XXXI Tydzień Zwykły - piątek
Łk 16,1-8
„Jezus powiedział do swoich uczniów: „Pewien bogaty człowiek miał rządcę, którego oskarżono przed nim, że trwoni jego majątek. Przywołał go do siebie i rzekł mu: „ Cóż to słyszę o tobie? Zdaj sprawę z twego zarządu, bo już nie będziesz mógł być rządcą”. Na to rządca rzekł sam do siebie: „Co ja pocznę…”
 
Urząd, który piastujesz,
funkcję którą wykonujesz,
zanim go przyjmiesz,
zanim ją wykonasz
wiesz, że czas trwania urzędu,
czas na wykonanie
poleconego ci zadania
jest ograniczony,
z góry określony.
 
Sprawując urząd masz do czynienia
ze społecznością ludzi.
 
Tobie Bóg powierzył określone dobra,
może nie tyle jak twe pragnienia,
ale nie skąpił ci przymiotów,
zalet, parę talentów,
trochę sił, trochę zdrowia.
 
I postawił wokół ciebie ludzi
mniej lub bardziej dobrych,
przyjaznych, towarzyskich, zgodnych,
mnie  lub bardziej życzliwych.
 
Znajdziesz też malkontentów,
kłótliwych, niesfornych, podejrzliwych.
 
Zawierzasz swej wiedzy zdobytej,
doświadczeniu, sprytowi,
mądrości, roztropności, pracowitości.
 
Zaczynasz funkcjonować,
chcesz możliwie najlepiej urząd sprawować,
dany ci czas wykorzystać.
 
Twój sposób rządzenia bacznie obserwują,
na ręce uważnie patrzą
i gorzej dla ciebie
gdy ciężar twej władzy, podwładni
na sobie czują.
 
Bo ciebie świadomego odpowiedzialności
w wykonywaniu urzędu
dotknęła choroba, mania wielkości.
 
Nie mając względu na nikogo.
lekceważysz ich wiek, wiedzę,
szacunek, doświadczenie.
 
To uwłacza ich godności.
 
Za to, zapłacisz w przyszłości
i zapłacisz drogo.
 
Bo ludzie wokół ciebie to istoty myślące,
nie kołki w płocie,
które, według własnego widzi mi się,
pod wpływem nastroju, upodobania
można zmienić, wyrzucić, zwolnić,
przestawić, zadeptać w błocie.
 
Wtedy będą cię mieli święcie dość,
jak i twego sposobu urzędowania,
które im mówi
o nie liczeniu się z nikim i z niczym.
o nie przebieraniu w środkach.
 
Będą ci robić na złość, Boga prosić
i cierpliwie czekać
na ostatni dzień twego funkcjonowania
i z tobą rozstania.
 
Tak, jak urząd sprawowany dotyczy
ludzkiej społeczności,
w stopniu takim samym
nakłada obowiązek troski,
o wypracowane ludzką pracą dobra
i majątek,
w poczuciu odpowiedzialności
i wymogami sprawiedliwości.
 
Zarządzając tymi dobrami,
musisz mieć sam przekonanie,
że czynisz to uczciwie
i masz innych przyzwolenie
na takie postępowanie.
 
Nie możesz trwonić, marnować,
wspólnego dobra.
Bo surowemu osądowi
społeczność cię podda.
A już nigdy
sprawowany urząd
nie może być dla ciebie okazją
do osobistego wzbogacenia,
do obrastania w majątek,
do luksusowego życia, do trwonienia pieniędzy,
a swych bliskich i krewnych
do szczodrego obdarowywania.
 
Każdego widzącego
taki sposób postępowania
drażni, niepokoi.
 
Gdy władzę sprawując,
z majątkiem wypracowanym przez społeczność
żmudną pracą i z zaoszczędzonym,
                     pieniądzem, robisz, co chcesz,
według własnego uznania,
własnej woli, zachcianki,
kaprysu, nastroju, upodobania.
to ludzie patrzą
i z niecierpliwością oczekują dnia,
w którym upłynie twego urzędu
czas określony.
 
Lub zrobią wszystko byś był usunięty,
zwolniony, wyrzucony,
odstawiony na boczny tor,
na taczkach wywieziony.
 
Ze skargą i z dowodami
twej nieuczciwości znajdą posłuch,
a ty słuszny i sprawiedliwy wyrok.
koniec kariery, na zawsze spalony.
 
Być może teraz lepiej rozumiesz
rządcę Ewangelicznego
nie sprawiedliwego,
nie uczciwego, trwoniącego
powierzony przez właściciela                       
w zarząd majątek.
 
Bo tam, gdzie majątek i pieniądz,
a człowiek Prawo Boże ignoruje,
żądza pieniądza i chciwość, triumfuje.
- - - - -
 
Nadejdzie dzień,
kiedy czas urzędu minie,
i twe sumienie się obudzi.
Zacznie mówić
sobie znaną mową.
I spotkasz skrzywdzonych
przez siebie ludzi,
oni z urazami,
a ty ze wstydem
i spuszczoną głową.
 
- - - - -
 
Znając byłych zwierzchników,
a dziś bez urzędu, zaszczytów,
o nie jednym masz swoje zdanie,           
 „gdy sprawował władzę
próżność weń wlazła.
Na twarz nałożył maskę,
głowę nakrył czapką błazna”.
 
- - - - -
               
0 Comments
Posted on 05 Jan 2017 by jacek
Content Management Powered by CuteNews
TytuĹ‚  
Strona główna
Dodaj do ulubionych
KONTAKT
Ilość odwiedzin: 664922
Ilość osób online: 34
Logowanie
BLOG

Locations of visitors to this page
s