*
*
*
*
*
*
Rozmiar: 17297 bajtów
Wtorek, 11 grudnia 2018 - 345 dzień roku
Aktualności

Ewangelia

Rok A
Rok B
Rok C
Ewangelia aforyzmy

Aforyzmy rok A
Aforyzmy rok B
Aforyzmy rok C

Ewangeliczne sentencje

Uroczystości

Święta

Święci

Fraszki

Aforyzmy

Aforyzmy religijne
Aforyzmy z życia

Wiersze

Wiersze religijne
Wiersze z życia

To i owo

 

31 Tydzień Zwykły - sobota
XXXI Tydzień Zwykły - sobota
Łk 16, 9-15
Mt 6,24
„Jezus powiedział do swoich uczniów: „Kto w drobnej rzeczy jest wierny, ten i w wielkiej będzie wierny…To bowiem, co za wielkie uchodzi między ludźmi, obrzydliwością jest w oczach Bożych”.
 
Są ludzie, o których mówią wielcy.
bo wiedzę wielką mają.
na uczelniach wykładają,
więcej lub mniej mają słuchaczy,
w referatach, odczytach,
próbkę jej wielkości dają.
 
Słuchają ich uważnie i pilnie,
nie przerywają,
nie przeszkadzają, żądni wyjaśnienia,
dowiedzenia się więcej, pytają.
 
Skończony wykład
nagradzają gromkimi oklaskami.
pełni podziwu, chwalą.
 
W opasłych książkach
wiedzę swą sprzedają.
 
Bardzo są pożyteczni, wręcz nieodzowni.
 
Czasem krzykliwi, kłopotliwi, niewygodni.
To jednak potrzebni.
 
To oni siedzą w bibliotekach,
w księgach grzebią,
szperają, badają, rozpoznają
i wynajdują rzeczy ciekawe, mało znane.
 
Za ich wiedzę, za trud,
ludzie  szacunkiem ich darzą
są w poważaniu,
zgodnie takich wielkimi nazywają.
 
Są ludzie wielcy ze względu na urzędy,
zaszczyty, tytuły, godności.
trzęsący światem, rządzący,
władcy ludzkich społeczności.
 
Ich twarze wszystkim znane.
Sympatyczne, lub nie zawsze lubiane.
 
Słychać o nich codziennie.
 
W prasie, na pierwszych stronach
wymieniani imiennie.
Gdzie przebywali?
na czyją cześć toasty wznosili,
jak długo przemawiali,
za co  i kogo odznaczyli,
jak byli przyjmowani.
 
T o ludzie władzę sprawujący, rządzący.
Trzęsą i rządzą światem
albo sercem, albo batem.
 
Albo im ojcostwo przypisują,
albo za tyranię pomstują.
 
Mówią o nich: „wielcy”,
bo mają, wielką władzę.
bardzo głośni bywają.
 
Podejmują ważne decyzje.
siadają w pierwszym rzędzie.
 
Przemawiają w imieniu wszystkich.
 
Ich wielkością to szum i zgiełk,
który robią wokół siebie
a nie czyny, które powinny być,
a ich nie zdobią.
 
Są ludzie wielcy jak ekran kinowy,
jak estrada.
 
Bo tam ich widać, tam są słyszalni.
                       
Z tych miejsc wywodzi się ich sława.
 
Stamtąd rozchodzą się ich nazwiska,
stamtąd znamy ich twarze z bliska.
 
Zachwycają talentem, sugestią przekazu.
 
To wielcy artyści mówimy od razu.
Każdy z nas ma ulubionych,
mile oglądanych, słuchanych.
Na stałe zadomowionych.
 
Chcemy wiedzieć o nich wszystko,
tak jak znamy ich nazwisko.
jaki ich stan? jaki wiek?
jaka waga? co, z kim? i gdzie jadają?
jak, gdzie? z kim? urlopy spędzają,
gdzie chętnie przebywają.
 
Taką cenę płacą za sławne nazwisko,
na które żmudnie
przez lata pracowali,
by zdobyć to wszystko.
 
Radość im sprawia aplauz publiczności,
tłumy słuchaczy,
tabuny widzów, wielbicieli
i tych, którzy z ciekawości
chcą zobaczyć, usłyszeć,
których nazwiska jako wielkich znają,
których honorują, odznaczają,
w milionach egzemplarzy
się sprzedają.
 
Wielcy, bo znani.
Sławą się cieszą i znane nazwiska mają.
 
Są ludzie, a jest ich wielka rzesza,
którym nie klaszczą,
których nie podziwiają,
cicho pracują.
 
Bez reflektorów, bez tłumów, publiczności,
z radością w duszy
pochylają się nad chorym,
cierpiącym, samotnym.
by nieść pomoc, pociechę,
w opuszczeniu, w starości.
z oddaniem, poświęceniem,
w stałej gotowości.
 
 
Jakże spora liczba tych,
którzy o świcie
swe domy, jak ptaki gniazda opuszczają
pracując przez cały dzień,
zmęczeni,
z radością do swych domów,
żon i dzieci wracają.
 
Pracę sobie cenią, ją szanują.
dzięki niej, choć skromnie,
ale rodzinę utrzymują.
 
Wdzięczni Bogu za szczęście rodzinne
wspólnie budowane wiarą w Boga
i miłością wzajemną umacniane.
 
Nie słyszałeś? o takich,
którzy spakowali swe manatki
i w daleki świat,
na inny kontynent,
z chęcią niesienia prawdy Bogu pojechali.
 
Wszystko zostawili. Opuścili bliskich.
Z myślą o drugich życie poświęcili.
i coraz częściej współcześnie się zdarza,
że tam na zawsze zostają,
za wcześnie umierają i giną zostawiając
 swój trud, swą krew,
w bliskości ołtarza.
 
Orderów im nie dają, nie odznaczają.
Za gwiazdy ich nie uważają.
Krzyże nie na piersi,
a na grobach im stawiają.
 
Wzbudzają szacunek i podziw.
Po Bogu nagrody dla nich
się spodziewamy.
 
Bo w nich wszystkich, żywy przykład
wierności mamy.
W rzeczach codziennych,
z pozoru małych
ale o owocach trwałych:
dobrego przykładu do naśladowania
a nie poklasku, pochwały,
szukania uznania.
 
A ich wielkość stąd się wywodzi,
że siłę swą czerpią z wiary w Boga.
i zawsze człowiek potrzebujący,
bliźni ich obchodzi.
- - - - -
 
Niech o wielkości twej czyny świadczą,
niech cię nie zniechęca,
że ludzie ci nie klaszczą.
 
- - - - -
      
0 Comments
Posted on 05 Jan 2017 by jacek
Content Management Powered by CuteNews
TytuĹ‚  
Strona główna
Dodaj do ulubionych
KONTAKT
Ilość odwiedzin: 664896
Ilość osób online: 8
Logowanie
BLOG

Locations of visitors to this page
s