*
*
*
*
*
*
Rozmiar: 17297 bajtów
Niedziela, 16 grudnia 2018 - 350 dzień roku
Aktualności

Ewangelia

Rok A
Rok B
Rok C
Ewangelia aforyzmy

Aforyzmy rok A
Aforyzmy rok B
Aforyzmy rok C

Ewangeliczne sentencje

Uroczystości

Święta

Święci

Fraszki

Aforyzmy

Aforyzmy religijne
Aforyzmy z życia

Wiersze

Wiersze religijne
Wiersze z życia

To i owo

 

Uroczystość Chrztu Pańskiego...
Uroczystość Chrztu Pańskiego C
Łk 3,15-16.21-22
„Gdy lud oczekiwał z napięciem, wszyscy snuli domysły w sercach co do Jana, czy nie jest on Mesjaszem, on tak przemówił do wszystkich: „Ja was chrzczę wodą; lecz idzie mocniejszy ode mnie, któremu nie jestem godzien rozwiązać rzemyka u sandałów. On chrzcić was będzie Duchem Świętym i ogniem”.
 
Z nauczania
szkolnego,
z własnej lektury,
z umiejętności
zapamiętywania
znasz
wiele nazw
oceanów,
mórz,
jezior,
wysokich gór,
kontynentów,
pustyń,
wielkich miast.
 
Z lekcji
geografii wiesz,
że nie brak
na świecie
pod każdą
szerokością geograficzną
wielkich,
w wodę
zasobnych rzek,
słynących
ze swej długości,
rozlewisk,
dopływów,
szerokości,
ale też
i prądów,
wirów,
głębokości.
 
Choć życiodajne
to lęk budzą,
bo z ujarzmieniem
ich potęgi
mimo wiedzy,
często daremnie
przez całe wieki
ludzie się trudzą.
 
To jest ich siłą,
to jest ich mocą,
że w człowieku
trwogę,
szacunek budzą.
 
Trwogę,
bo przez
intensywne opady
wody nabierają,
w brzegach
się nie mieszczą,
w szwach pękają.
 
Niosą wokół
zniszczenie.
w uprawach pól,
owoc ludzkiej pracy
dewastują,
niszczą,
z powierzchni ziemi
zmywają,
życiu ludzkiemu
zagrażają.
 
Ale też rzeki
warunkują
każde życie.
dając
bujność przyrodzie.
obfitość pokarmu
człowiekowi.
 
Dlatego z chęcią
w ich pobliżu
człowiek
się osiedla.
ich hojności
spodziewa się,
przychylności niebios
czeka.
by nad ich brzegami
spokojnie mógł,
korzystając z ich
zasobów
i dóbr,
możliwie
dostatnio żyć,
czuć się
bezpiecznym
i nim być.
 
Spójrz
na mapę świata,
a zobaczysz
jak nad brzegami,
rozlicznych rzek
wyrosły miasta,
wioski,
ludzkie osady,
w których
mieszkańcy
choć liczą się
z niebezpieczeństwami,
nie rezygnują.
Walkę podejmują
z powstającymi
zagrożeniami.
 
Ta mądrość,
to nie wynik
obecnej wiedzy.
Człowiek wiedział
od dawna,
że bliskość wody
życie warunkuje
daje pokarm,
ustrzeże od biedy.
 
Bo woda
zaspakaja
ludzkie potrzeby.
Jej obecność
człowiekowi
nieodzowna.
na co dzień
najbardziej
jej potrzebuje.
 
Dlatego
nad rzekami
Babilonu,
nad Tygrysem,
Eufratem
ludzie
budowali miasta,
osady,
wioski zakładali.
 
A nam
ewangelista ukazuje
jedną z pięknych
palestyńskich rzek,
Jordan
wartko płynący.
u kolebki
bystry
i rwący.
bo zrodził się
w źródłach
skalistych gór
Hormonu.
Smukłych,
w słońcu
bielejących,
wytryskując z nich
potokiem szumiący,
zasila wodą
Galilejskie jezioro.
 
By spokojnie
wypływając z niego,
leniwieć stopniowo
w swym biegu,
gromadząc u brzegu
ludzkie osady,
by dokończyć
swego żywota
w morzu martwym,
dziwem natury,
zachwytu wartym.
 
 
I na dobry pomysł
wpadł Jan,
osiadł nad Jordanem,
nad rozległymi
jego brzegami
wraz ze swymi uczniami.
 
Korzystając
z dobrodziejstw wody,
jaką dawała rzeka
w życiu człowieka.
pragnienie zaspakajała,
obmycie nią
czystość ciału
zapewniała.
czystość duszy
symbolizowała.
 
Z nad brzegu
tej rzeki
rozlega się
donośny głos
Jana,
do wszystkich tych,
którzy czekają
na Mesjasza.
by się nawracali,
odwrócili od zła,
niech z grzechów
się oczyszczają
przez chrzest,
przez obmycie
w wodach Jordanu,
który oznacza
wolę poprawy życia.
a kto go przyjmuje
w tym znaku,
wkracza
na drogę wiary
w Mesjasza,
objawiającego się
światu
i przez Jana
wskazanego.
 
I nikt w ten dzień
z uczestniczących,
będąc świadkiem
chrztu Chrystusa
nie miał wątpliwości,
że to Ten
na którego
jako Mesjasza czekają,
a niebiosa,
że to On
potwierdzają.
 
A Jan
który wodą
Jordanu,
polewał
głowę Chrystusa,
wreszcie
dowiedział się
prawdy.
kiedy niebiosa
otwarły się
i do jego uszu
słowa dotarły:
„Tyś jest mój Syn umiłowany,
w którym mam upodobanie”.
w to wierzył
Jan Chrzciciel
i takie było,
jest i będzie
jego przekonanie.
 
Chrystus Janowi
był bardzo wdzięczny
za chrzest w Jordanie.
 
Za to,
że wskazał na niego
jako Mesjasza
czekającemu nań,
wybranemu narodowi,
 
Za to,
że z taką pokorą
wypełnił do końca
swe posłannictwo
i zrobił
co było
jego zadaniem,
wykonał wszystko.
 
I teraz
już wiesz
dlaczego?
rzeka Jordan
dla ludzi wierzących
to rzeka znana,
bliska
i święta.
 
Bo w niej Chrystus
był ochrzczony.
ona ten chrzest
pamięta.
 
- - - - -
 
Mocniejszego dowodu,
że Chrystus
jest Synem Bożym
ludziom wierzącym
nie potrzeba.
potwierdził to
sam Bóg
w czasie
chrztu Chrystusa
w Jordanie,
głosem z nieba.
 
- - - - -
 
Kapłan apostołem
i sługą Najwyższego.
Niech pokora sługi,
będzie ozdobą jego.

- - - - -

0 Comments
Posted on 19 Dec 2016 by jacek
Content Management Powered by CuteNews
TytuĹ‚  
Strona główna
Dodaj do ulubionych
KONTAKT
Ilość odwiedzin: 665782
Ilość osób online: 8
Logowanie
BLOG

Locations of visitors to this page
s