*
*
*
*
*
*
Rozmiar: 17297 bajtów
Czwartek, 13 grudnia 2018 - 347 dzień roku
Aktualności

Ewangelia

Rok A
Rok B
Rok C
Ewangelia aforyzmy

Aforyzmy rok A
Aforyzmy rok B
Aforyzmy rok C

Ewangeliczne sentencje

Uroczystości

Święta

Święci

Fraszki

Aforyzmy

Aforyzmy religijne
Aforyzmy z życia

Wiersze

Wiersze religijne
Wiersze z życia

To i owo

 

Opętanie...

Dlaczego?
tak wielu było
za czasów Chrystusa
opętanych?
I aż tylu ich
w Palestynie żyło?
 
Czy szatan sam sobie
ich wybierał?
Czy człowiek przez swoje
złe postępowanie,
w grzechu upodobanie
z diabłem pakt zawierał?
 
Tak było
jest i pozostanie,
szatan przez opętanie
swym domem, mieszkaniem
czyni ciało, duszę,
umysł, serce człowieka.
Przez niego działa,
przez niego mówi.
Na świętość bluźni,
z dobra szydzi,
wstydu nie ma.
 
Ale przed Bogiem,
którego się boi,
przed krzyżem,
którego się lęka,
przed  święconą wodą,
która go parzy,
przed błogosławieństwem,
które go niepokoi,
jak i każdą świętością tchórzy.
Ze złością, z krzykiem,
z pogróżkami ucieka.
 
Nie łudź się,
daleko nie odejdzie.
z radością wróci
gdy z Bogiem się pokłócisz.
Świadomie grzech
i zło wybierzesz
a Boga odrzucisz.
 
Zwietrzy,
okazję wypatrzy,
chwilę twej słabości dojrzy,
najmniejszy przypływ
namiętności zauważy.
 
Wtedy już oka
z ciebie nie spuści.
Jak ofiarę cię dopadnie
i będzie wmawiał,
że to naprawdę
grzechu warte,
Że choć kusi,
to coś przyjemnego,
rozkosznego,
niepowtarzalnego,
zachęcając proponuje.
W pięknych słowach,
w bajecznych kolorach
to, co będzie ci przedstawia.
Tak swymi sposobami,
wypróbowanymi
już w przeszłości metodami
do popełnienia zła
wprost namawia.
 
A ty dla rozrywki,
dla chwili zabawy,
odrobiny przyjemności,
krzty rozkoszy,
słuchasz,
ochoty nabierasz,
nie baczysz
kim on jest?
kto zacz?
z kim się wdajesz?
kogo słuchasz?
z kim przestajesz?
do wykonywania wskazań
się zabierasz.
 
Na samym początku
rację mu przyznajesz,
że to miłe
mówił prawdę,
że daje zadowolenie
też nie kłamał.
Poczekasz chwilę
aż się przekonasz
jak cię nabrał.
 
A on z radości skacze.
W końcu
ze śmiechu pęka,
że jednego ma więcej,
który o postanowieniu
zapomniał,
Boga nie posłuchał,
przykazań nie pamięta.
 
I tak długo
będzie cię jadem swym poił
aż się opamiętasz.
A jadem tym trucizna,
co niszczy życie Boże.
Bo w jego wydaniu
jest tak silna,
że ty posłuch mu dając
przez przyzwolenie, zgodę,
wybrać możesz
największe zło
i tak wpaść w sidła,
ż których tylko ten,
kto swój umysł uruchomi,
zacznie myśleć poprawnie,
logicznie rozumować
 zdobędzie się na ruch
i znajdzie tyle sił
aż zacznie sam próbować,
u innych porady szukać
jak z tej pułapki się uwolnić,
z jego szponów się wyrwać,
z zasadzki się wydostać.
 
I jeżeli posłuchasz
głosu sumienia,
do wskazań i rad
się zastosujesz,
odzyskasz pokój.
 
A wtedy ranę zobaczysz,
ból poczujesz dotkliwy.
A to, co rozum, wiara
ci mówi zastosujesz,
siły odzyskasz,
do przyjaźni z Bogiem powrócisz.
Bo Bóg żałującym,
pokutującym wybacza.
O tym zapomni naprawdę,
tego nie zapamięta.
 
Tylko w twej duszy
zostanie skaza,
która nęka
jak zabliźniona rana
i sprawia,
że przez resztę życia
będziesz traktował
poważnie diabła
i z nim się nie wdawał.
 
- - - - -

0 Comments
Posted on 19 Dec 2016 by jacek
Content Management Powered by CuteNews
TytuĹ‚  
Strona główna
Dodaj do ulubionych
KONTAKT
Ilość odwiedzin: 665197
Ilość osób online: 2
Logowanie
BLOG

Locations of visitors to this page
s