*
*
*
*
*
*
Rozmiar: 17297 bajtów
Niedziela, 16 grudnia 2018 - 350 dzień roku
Aktualności

Ewangelia

Rok A
Rok B
Rok C
Ewangelia aforyzmy

Aforyzmy rok A
Aforyzmy rok B
Aforyzmy rok C

Ewangeliczne sentencje

Uroczystości

Święta

Święci

Fraszki

Aforyzmy

Aforyzmy religijne
Aforyzmy z życia

Wiersze

Wiersze religijne
Wiersze z życia

To i owo

 

Zima...

Kto przyjdzie,
psioczy, narzeka,
że zwały
śniegu wszędzie.
A ja
jak mogę pocieszam,
to przecież luty,
 zapewniam
i słowo daję,
że w maju go nie będzie.
 
Sam Pan Bóg
może stracić głowę,
co ześle z nieba
wszystko nie w porę,
nie wtedy
kiedy potrzeba.
 
Deszcz pada źle,
deszczu nie ma
jeszcze gorzej.
Słońce nie świeci
to zimno, pochmurno,
szaro, markotno, nudno.
 
Jak słońce świeci,
to praży, wysusza,
rzeki chudną,
potoki cichną,
grozi posusza.
 
Słońca ostre światło
oczy mruży,
do ucieczki
w cień zmusza,
pod parasol,
który temu ma służyć.
 
Gdy śniegu,
nie ma w grudniu,
za klęskę się poczytuje,
gdy w końcu spadnie,
górale ręce zacierają,
dudki z nieba lecą
delikatnie mawiają.
 
Turyści zjeżdżają,
oni się wczasują
a inni za łopaty
brać muszą,
do Boga się modlą
o odwilż błagają.
 
- - - - -
 
Dobrze Ci Boże,
żeś na błękicie,
pod nogami
wszystko to masz
jak wycieraczkę.
Bo kiedy słońce
w zenicie,
sjestę mieć możesz.
Jeszcze tę wielką
wygodę,
możesz sobie pójść,
na którą chcesz półkulę
i wybrać sobie
jak najlepszą pogodę.
 
Siąść sobie
w cieniu palm
gdy u nas śnieg
i mróz na dworze
i widząc Ciebie tam,
zazdrościć ciepła
każdy Ci może.
 
- - - - -
 

0 Comments
Posted on 19 Dec 2016 by jacek
Content Management Powered by CuteNews
TytuĹ‚  
Strona główna
Dodaj do ulubionych
KONTAKT
Ilość odwiedzin: 665817
Ilość osób online: 5
Logowanie
BLOG

Locations of visitors to this page
s